Żeby było wiarygodnie , więc znów musi być szczerze “aż do bólu”. Artykuł ten piszę nie dlatego , żeby się komuś przypodobać , czy też narazić. Piszę go ze zwykłej potrzeby serca , ale i zwykłej - ludzkiej uczciwości. Piszę go jako Polak , któremu leży bardzo “na sercu” dobro współrodaków. Nie moim celem jest to , abym był odbierany jako megaloman i mentor. Moim celem jest PRAWA I SPRAWIEDLIWA - w miarę możliwości - uczciwa analiza “kanwy” tematycznej. A jest to niezwykle trudny temat - czyli ludzkie uczucia.
Dlatego też chcąc być wiarygodnym - nie można być “wahadłowym”! Trzeba jasno określać się. Metoda “na piskorza” ma krótki żywot. Dlatego pisałem wcześniej , że czołowym przedstawicielem AMBIWALENCJI POLITYCZNEJ był Lech Wałęsa. Jego jakże już historyczne: JESTEM ZA A NAWET PRZECIW - zawsze znamionuje brak życiowego zdecydowania. Niektórzy określają to również mianem “braku politycznych jaj”. A skoro już się jest “na świeczniku” - trzeba umieć brać odpowiedzialność zarówno za słowa - jak również za czyny! DWA RAZY MYŚL - RAZ RÓB! Dlatego uważam , że jednym z podstawowych błędów człowieka jest to - ŻE NIE WIDZI WŁASNYCH BŁĘDÓW! Bardzo lubi być sędzią w czyjeś sprawie. Gorzej , gdy to dotknie Jego problemu! Wówczas wychodzi “szydło z wora”! Mentalność Kalego. Jesteśmy jakoś tak dziwnie “zaprogramowani” na zapamiętywanie zła. Bo choćby bliźni uczynił 99 razy dobrze , a zrobił raz źle - to niestety: 1% ZŁA ZNIWELUJE 99% DOBRA!!! I to jest jeden z paradoksów. Czytając artykuł pt: “List otwarty do Ojca Generała Josepha Tobina” zauważyłem kilkaset podpisów - “za” Tadeuszem Rydzykiem. Słyszałem , że był również List “vice versa” - też zapewne dużo podpisów. Nie byłbym oczywiście sobą , gdybym nie przeanalizował i “pokombinował na swój sposób”. Zacząłem się więc zastanawiać , jakimi względami kierowali się tzw. sygnatariusze z obydwóch stron petycji? Czy był do wyraz konkluzji , fałszu , hipokryzji , pruderii, uczciwości , empatii , sympatii , negacji , wrogości etc. itd. itp. Czy to była li tylko zwykła parafa , czy też może przemyślana decyzja? Wprawdzie nie znam z autopsji , ale zacząłem się zastanawiać , czy Ci - którzy sygnowali podpisem Służbom Specjalnym również przemyśleli , czy też machinalnie parafowali chęć współpracy? A może myśleli o profitach w przyszłości? A może myśleli o “sławie”? A może??? Trudno mi cokolwiek powiedzieć - mogę się tylko domyślać. W “Słynnych Debatach” pisałem m.in: “DO WAS WIĘC “NIEOMYLNI” KIERUJĘ MOJE PRAGNIENIE: NIECH KAŻDY BĘDZIE WŁASNYM - A NIE “NARODU SUMIENIEM”! Ja również uważam , że PRZEDSTAWICIELE KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO - NIE POWINNI SIĘ JAKO KAPŁANI WTRĄCAĆ DO POLITYKI! Ale również uważam , że byłby to grzech zaniechania - GDYBY NIE ZABIERALI GŁOSU JAKO OBYWATELE RZECZYPOSPOLITEJ , ORAZ “PASTERZE” - GDY ICH “OWIECZKOM” DZIEJE SIĘ MORALNA KRZYWDA! Dlatego też sądzę , że KK wówczas nie będzie miał prawa się wtrącać do polskiej polityki - GDY BĘDZIEMY MIEĆ CO NAJMNIEJ 51% PRAWYCH I SPRAWIEDLIWYCH POLITYKÓW - ODPOWIEDZIALNYCH MORALNIE NIE TYLKO PRZED NARODEM - LECZ PRZEDE WSZYSTKIM PRZED NAJWYŻSZYM. Wówczas powiem: MACIE WRESZCIE MOI KOCHANI RODACY TAKĄ WŁADZĘ - NA JAKĄ RZECZYWIŚCIE ZASŁUGUJECIE! Szczęść więc Boże Narodowi Polskiemu! Życząc tego wszystkim Moim Uczciwym Rodakom - pozdrawia serdecznie - Wasz vox populi Antonio. P.S. A uczciwym inaczej niech to da asumpt do przemyśleń , oraz konstruktywnej refleksji!!!
hdr. Krawczyk - Tadeusz Rydzyk - bohater pozytywny , czy też negatywny?
~ 24 lipca 2007 ~
104 czytań
Napisane przez: Antonio
Kategoria: Antonio
świadectwa
Żydzi
życie
aborcja
Anna Machowska
demokracja
dzieci
dziennikarze
edukacja
eutanazja
historia
Marcinkiewicz
masoneria
media
miłość
modlitwa
obyczaje
Pawlak
PIS
PO
poezja
politycy
polityka
Polska
pomoc
prawo
Premier
Putin
rodzina
Rosja
rząd
Sejm
Sikorski
spisek
terroryzm
traktat
Tusk
TVN
TVP
UE
USA
Wałęsa
wiara
wychowanie
zdrowie


Zostaw komentarz