Na nic zdały się listy do Papieża, głosy oburzenia płynące z “całego demokratycznego świata”, a nawet żądania ambasadora Izraela.
Ojciec Tadeusz Rydzyk pozostanie na wolności!
Być może polscy obrońcy demokracji nie wykazali wystarczającej determinacji… do prokuratury wpłynęło tylko 17 doniesień o przestępstwie - głównie od “osób fizycznych”.
Co gorsza, nie tylko prokuratura nie chce płonącego stosu dla założyciela Radia Maryja! Stopniowo wszyscy złagodnieli w rewolucyjnym zapale.
Nawet portal Onet nie powtarza już swych wcześniejszych “cytatów” z taśm tygodnika Wprost.
Tym razem Onet informuje o sprawie mięciutko. (http://wiadomosci.onet.pl/1592332,11,item.html)
Trzeba jednak wierzyć, że jeszcze nie wszyscy się poddali. Nadeszłą chwila prawdy. Czy w jednym szeregu staną dziennikarze i kolejarze, piosenkarki i pielęgniarki , komornicy i górnicy…? Teraz okaże się kto jest prawdziwym demokratą, a kto demokracji wróg!
Nie ma demokracji dla wrogów demokracji!
NIe ma tolerancji dla wrogów tolerancji!
Nie ma wolności dla wrogów wolności!
W imię demokracji, tolerancji i wolności czas już podpalać stosy…


Zostaw komentarz