“Piękno myślenia”

…TO nie mój tytuł,ale bardzo mi się spodobał i DLATEGO GO PRZYTOCZYŁAM,

a może TO wina listopadowego wieczoru,wieczoru pełnego zadumy……..?

Tyle złych słow ostatnio padało tak w gazetach jak i z ekranu…a TAK mało
serdeczności i zwykłego ludzkiego ciepła…..
a więc
zapraszam do dyskusji na TEN TEMAT, czy w dzisiejszych zwariowanych
czasach,jest jeszcze miejsce na piękno myślenia….?:-)))

54 czytań

Napisane przez: Sonia









Jeden komentarz do ““Piękno myślenia””

  1. 18, listopad, 2007 o godz. 19:42, Michaś pisze:

    Re: \\”piękno myślenia\\” przez kasia
    3. Listopad 2007 @ 18:55

    A, co to jest piękno myślenia?
    czyż czasami nie zagłuszamy siebie bo prawda boli,

    czasami naraża nas na kłopoty
    wolimy być pospolici,
    wmieszani w szary tłum
    i kto mówi prawdę?

    Mędrcy mieli często nadwrażliwą osobowość ,
    ginęli w swojej epoce ,
    mądrość , chyba musi poleżeć w ziemi, by dojrzała niczym wino.

    -
    Re: \\”piękno myślenia\\” przez Michaś
    3. Listopad 2007 @ 19:44

    (color=gold) Soniu (/color), urocza istoto stęskniona za serdecznością i ludzkim ciepełkiem, gotów jestem przyjąć twe zaproszenie i przytulić Cię czule na wstępie byś doznała tego \\”zwykłego ludzkiego ciepła\\”. Piękno myślenia odczuwam każdego dnia i z całą otwartością przyjmuję je z wielką radością mając świadomość iż ten cudowny proces jest bezbolesny i to nawet gdy przydarzy nam się urodzić myśl wiekopomną. Dzisiaj rozmyślam nad bardziej prozaicznym zagadnieniem i zadaję sobie pytanie: Dlaczego w tej oazie katolicyzmu, umiłowania prawdy i piękna, moje komentarze u Chłodnego Żółwia pochlastano cenzorską brzytwą, pocięto te hołdy złożone tam Annie E. Kopie zaś tych oryginałów ulokowane u Anny E pozostają bez odpowiedzi, choć w całokształcie są przecież dla każdej kobiety nie tylko tanim komplementem, jakby sugerował jakowy kłamliwy zazdrośnik, ale dla prawdziwej patriotki powinny być wielką nobilitacją.
    Czy Ty Soniu, nie pragnęłaś być muzą dla jakiegoś twórcy, a chociaż dla jakiegoś maleńkiego i dobrze zapowiadającego się twórczyka? Czy taka rola by Ci uwłaczała?

    -
    Re: “piękno myślenia” przez Michaś
    3. Listopad 2007 @ 19:52

    PS.
    (color=gold) Soniu (/color) przepraszam za te zbędne klamerki, ale to efekt mego niedbalstwa i pośpiechu. Miałaś być Złota a wyszłaś mi Niebieska, a to już nieomal Niebiańska.

    -
    Re: \\”piękno myślenia\\” przez Michaś
    3. Listopad 2007 @ 19:44

    Soniu, urocza istoto stęskniona za serdecznością i ludzkim ciepełkiem, gotów jestem przyjąć twe zaproszenie i przytulić Cię czule na wstępie byś doznała tego \\”zwykłego ludzkiego ciepła\\”. Piękno myślenia odczuwam każdego dnia i z całą otwartością przyjmuję je z wielką radością mając świadomość iż ten cudowny proces jest bezbolesny i to nawet gdy przydarzy nam się urodzić myśl wiekopomną. Dzisiaj rozmyślam nad bardziej prozaicznym zagadnieniem i zadaję sobie pytanie: Dlaczego w tej oazie katolicyzmu, umiłowania prawdy i piękna, moje komentarze u Chłodnego Żółwia pochlastano cenzorską brzytwą, pocięto te hołdy złożone tam Annie M. Kopie zaś tych oryginałów ulokowane u Anny M pozostają bez odpowiedzi, choć w całokształcie są przecież dla każdej kobiety nie tylko tanim komplementem, jakby sugerował jakowy kłamliwy zazdrośnik, ale dla prawdziwej patriotki powinny być wielką nobilitacją.
    Czy Ty Soniu, nie pragnęłaś być muzą dla jakiegoś twórcy, a chociaż dla jakiegoś maleńkiego i dobrze zapowiadającego się twórczyka? Czy taka rola by Ci uwłaczała?

    PS.
    Soniu, przepraszam za te zbędne klamerki, ale efekt mego niedbalstwa i pośpiechu. Miałaś być Złota a wyszłaś mi Niebieska, a to już nieomal Niebiańska.

    //dwa posty scalone w jeden. Po co te fajerwerki?
    admin

    -
    Re: “piękno myślenia” przez sonia
    3. Listopad 2007 @ 20:48

    szanowny Michasiu
    nie mogę być TWOJĄ muzą z bardzo prozaicznej
    przyczyny……
    mam 69 lat,wspaniałego Męża,bardzo mi miło
    ale jak sam widzisz ….neda rady……))

    natomiast “moje piękno myslenia” nie polega
    na “ciepełku,lecz na zwykłej życzliwości…
    do WSZYSTKICH……..
    bardzo lubię TO magiczne miejsce ………na
    tym forum
    POCZYNAJĄC OD NASZYCH aDMINISTRATORÓW
    DO nas BLOGUJĄCYCH…………))
    dzięki za złocisty kolor……..niebieskiego
    nie lubię………….

    -
    Re: “piękno myślenia” przez sonia
    3. Listopad 2007 @ 20:50

    Kasiu
    pięknie napisane,ale Warto nie raz pomarzyć….._))

    -
    Re: “piękno myślenia” przez kasia
    3. Listopad 2007 @ 21:11

    Marzenia są balsamem dla duszy,
    lubię świat piękna, sztuki
    to zamiast narkotyków , alkoholu wznosi nas wysoko daje przedsmak , czegoś więcej,czegoś nieskończonego.

    -

    Re: \\”piękno myślenia\\” przez Michaś
    4. Listopad 2007 @ 00:12

    (color=gold) Soniu (/color) damo niezmiernej duchowej urody zaszczycająca ten przytulny salon, smutek me serce ogarnia widząc brutalne poczynania admina. Moja babunia nazywa takich “pedantów” upierdliwcami, którym nic się nie zdarzy pominąć, wszystko muszą dotknąć, obmacać, poprawić czy chlasnąć brzytwą pod swój szablon guściska. Nawet Twe wyznanie, iż złocisty blask pięknego słowa jest Ci miły potraktował sobie lekce i odebrał blask Soni.
    Babciu przeurocza ja nie wymagam byś została moją muzą, ponieważ o tę łaskę poprosiłem Annę E, a Ciebie raczyłem jednynie poprosić o radę. No i troszkę chciałem się wyżalić wspominając brzytwę admina. Przytulając Ciebie okazuję jedynie czułość wnuczka i twój ukochany mężczyzna nie musi być zazdrosny. A piękno i bezbolesność myślenia łączy nasze młode dusze bez niegrzecznych podtekstów i tym śmielej przytulam Cię czule.
    Pa, pa, babciu Soniu…

    //byłem tu (skasował złotą Sonię)
    admin

    -
    Re: “piękno myślenia” przez kasia
    4. Listopad 2007 @ 12:19

    Michaś,
    ja też nie lubię mężczyzn, którzy się ślinią,!
    A Sonia chciała wyrazić głębsze znaczenie naszych relacji.
    Oj mężczyźni, mężczyźni wy nigdy nie zrozumiecie duszy kobiety,
    może Jasnorzewska trochę tu pomoże

    Kto dzisiaj kocha…
    Dziś dla miłości nie róże, lecz osty,
    Nie masz już dla niej łatwych dróg i prostych!
    Kto dzisiaj kocha, nie wie, co spoczynek,
    Co chleb bez ości i co dzień bez troski…

    Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

    -
    Re: “piękno myślenia” przez Michaś
    4. Listopad 2007 @ 16:38

    Babciu Soniu, przekaż Kasi me wyrazy współczucia z powodu mego empatycznego pochylenia się nad jej bolesnym balastem doświadczeń w otoczeniu śliniących się facetów. Takie doświadczenia są bolesne w dwójnasób gdy ci faceci ślinią się na widok koleżanki, której się współczuje i pragnęłoby się uwolnić choć od części tych śliniaczków.
    Przypominam ponownie, korzystając z okazji, iż myślenie naprawdę nie boli, a jego piękno urzeka.

    -
    Re: “piękno myślenia” przez kasia
    4. Listopad 2007 @ 18:30

    mnie nie współczuj,
    bo jest mi dobrze w moim życiu,
    a towarzystwo dobieram sobie sama,
    i nie może mnie zranić , ktoś po kim niczego się nie spodziewam
    może mnie zranić tylko ten kogo kocham.
    -

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podgląd komentarza:

 

listopad 2007
P W Ś C P S N
« października   grudnia »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Wasze komentarze