Nie ulega wątpliwości, że wolnomularstwo miało niebagatelny wpływ na historię świata. Dziś jednak w myśl politycznej poprawności mówienie o masonerii i jej niecnych czynach jest nie lada szaleństwem, gdyż automatycznie pociąga za sobą oskarżenia o pomieszanie zmysłów lub wyznawanie spiskowej teorii dziejów. Tymczasem masoneria nie jest organizacją legendarną lecz rzeczywiście działającym stowarzyszeniem skupiającym miliony członków. Chcą oni utrzymać działalność tej organizacji w tajemnicy, a ideę poszukiwań prawdy skutecznie ośmieszają. Wobec tego warto przyjrzeć się przez chwilę początkom i rozwojowi tej jednej z najbardziej wpływowych organizacji świata.
Korzenie masonerii nie są dokładnie znane, gdyż sami masoni prowadzili intensywne działania na rzecz zamazania jej źródeł. Służyło temu wysnuwanie jak najbardziej nierealnych tez takich jak legenda o mistrzu Hiramie, budowniczych Świątyni Salomona, piramid egipskich, a nawet o źródłach kosmicznych. Wszystkie te niedorzeczności miały na celu zniechęcenie do poszukiwania prawdy. W rzeczywistości związki masońskie wywodzą się od średniowiecznych cechów murarskich, których członkowie wznosili wspaniałe budowle sakralne. Loża, jako podstawowa komórka organizacyjna masonerii wywodzi się od baraków budowniczych, w których spędzali oni swój wolny czas i odpoczywali.
Pod koniec gotyku wolnomularstwo straciło głównego pracodawcę, jakim był do tej pory Kościół katolicki. W obliczu braku perspektyw masoneria przekształciła się w ruch filozoficzno-naukowy. Loże jednak stopniowo podupadały, na skutek czego początkiem XVIII wieku w Londynie pozostały cztery loże, które 24 czerwca 1717 roku połączyły się tworząc tzw. Wielka Lożę Anglii. Niemal natychmiast masoneria, głównie pod wpływem nacisku Żydów, postawiła sobie za punkt honoru walkę z Kościołem i to szczególnie katolickim, o dziwo protestanci byli przez nią o wiele bardziej tolerowani. Reakcja Kościoła była natychmiastowa, gdyż już w 1738 roku papież Klemens XII wydał bullę potępiającą wolnomularstwo.
Tak duża organizacja wymagała prawnych regulacji, dlatego też pastor James Anderson stworzył konstytucję wolnomularstwa. Jak widać wiek XVIII był przełomowym dla masonerii. Zmieniła ona swój charakter, odchodząc od budowania gmachów postanowiła budować tzw. Nowy Porządek Świata. Na szczególnie podatny grunt masoni natrafili za oceanem, można wręcz powiedzieć, że są oni twórcami USA, kraju który służył im i nadal służy jako podstawa do zmieniania świata. W USA masoneria jest tak dobrze zorganizowana, że może rywalizować nawet z Kościołem, kontroluje życie polityczne, a niemal wszyscy prezydenci tego kraju byli jej członkami. Również takie organizacje jak ONZ, WTO, UE, FAO itp. są masońskimi „przybudówkami” mającymi na celu realizacje planów kontroli nad światowymi zasobami ludzkimi i surowcowymi.
Początki amerykańskiej masonerii sięgają roku 1730, kiedy to w Bostonie i Filadelfii założono pierwsze loże, których pierwszym Wielkim Mistrzem był Benjamin Franklin, późniejszy twórca Deklaracji Niepodległości USA. Masoneria dzieli się tam na 49 lóż (tyle ile jest stanów), każda z nich jest niezależna, co leżało u podstaw federacyjnego systemu stanowego, gdzie poszczególne stany mają bardzo szeroką autonomię, podobnie jak każda loża jest niezależna. Masoni zdołali umieścić swoje symbole w godle i fladze USA, na banknocie jednodolarowym, a także w architekturze Waszyngtonu. Widać więc wyraźnie jak wielki wpływ ma wolnomularstwo na nasz świat i trudno z tymi faktami polemizować.
Jednakże nie we wszystkich krajach świata masoneria zyskała taki poklask jak w USA czy w krajach Ameryki Środkowej. Przykładowo masoni byli surowo prześladowani w Portugalii, Hiszpanii, Irlandii oraz Rosji. Jak widać jedyna instytucja zdolną podjąć walkę z masoneria jest Kościół katolicki tak silny wówczas w pierwszych trzech krajach. Jest to walka dwóch biegunów, masoni nienawidzą bowiem Kościoła za jego konserwatyzm, brak tolerancji oraz ingerencje w państwo. Co ciekawe, we wczesnej swej fazie, masoneria wymagała od swoich członków wiary w istnienie istoty wyższej, tzw. Wielkiego Budowniczego Świata. Jedynym państwem, które odrzuciło ten dogmat była Francja, a właściwie masońska jednostka administracyjna – Wielki Wschód Francji.
Polska masoneria miała swój początek w roku 1770 i rozwijała się bardzo prężnie pod wodzą m.in. Stanisława Augusta Poniatowskiego, Tadeusza Kościuszki i wielu innych polskich polityków ze szczytów władzy. Masoneria odegrała jednak w polskiej historii rolę tragiczna, gdyż wprowadziła nas w orbitę wpływów Rosji. Podczas Kongresu Wiedeńskiego w 1815 roku, kiedy ważyły się losy naszego kraju, polscy masoni dogadali się z masonem – carem Aleksandrem I Romanowem. Liczyli oni na poparcie swej organizacji i za cenę tego doprowadzili nasz kraj na skraj rosyjskiego piekła, od którego uwolniliśmy się na bardzo krótki czas dopiero w 1918 roku. Istotnie przez kilka lat car wspierał polskich masonów, ale kiedy zorientował się, że w ich szeregach jest tez wielu patriotów dążących do uniezależnienia się od Rosji (np. Wolnomularstwo Narodowe), w 1821 roku wydał rozporządzenie zakazujące działania masonerii.
Od początku wieku XX światowa masoneria prowadzi intensywne działania mające na celu uniformizację świata i wprowadzenie masońskiego porządku. Służy temu m.in. globalizacja, tworzenie organizacji międzynarodowych, lobbing w ONZ, UE i USA, prowadzanie kampanii wspierających wszelkie formy liberalizmu, relatywizację zasad moralnych, walkę z Kościołem itd. Co ciekawe wszystkie loże masońskie świata wywodzą się od jednej loży – Wielkiej Loży Anglii i w związku z tym posługują się językiem angielskim. To właśnie dlatego język angielski stał się językiem międzynarodowym i każdy „światły” obywatel naszej planety powinien go znać.
Szczególnie interesująca jest masońska struktura hierarchiczna. Istnieje bardzo wiele różnych rytów, czyli ilości stopni i statutów poszczególnych lóż. Podstawowy składa się z trzech stopni – ucznia, czeladnika i mistrza. Jednak przykładowo Ryt Szkocki Dawny Uznany ma 33 stopnie wtajemniczenia, a Ryt Memfisu aż 95! Poddany reaktywacji przez Żydów obrządek egipski ma 90 stopni podzielonych na cztery serie i siedemnaście klas. Wyjątkowo prężnym ośrodkiem wyspecjalizowanym w sztuce tworzenia stopni jest Wielki Wschód Francji, gdzie przez lata wybitne umysły pracowały nad tworzeniem coraz bardziej wymyślnych tytułów. Francuzi w swej próżności posuwają się do absurdu i aż trudno uwierzyć, że ludzie, którzy pełnią władze nad światem są do tego stopnia ogarnięci żądzą dowartościowywania swojej osoby. Dla przykładu poniżej znajduje się spis stopni wtajemniczenia dwóch rytów:
Stopnie wolnomularskie rytu szkockiego dawnego uznanego:
1. uczeń
2. czeladnik
3. mistrz
4. mistrz tajny
5. mistrz doskonały
6. sekretarz tajny
7. przełożony i sędzia
8. nadzorca budowli
9. mistrz wybrany z dziewięciu
10. mistrz wybrany z piętnastu
11. wzniosły kawaler wybrany
12. wielki mistrz budowniczy
13. royal arch
14. wielki szkot świętego sklepienia Jakuba II
15. kawaler wschodu
16. książę Jerozolimy
17. kawaler wschodu i zachodu
18. najwyższy książę różokrzyżowiec
19. wielki kapłan
20. czcigodny wielki mistrz wszystkich lóż
21. kawaler pruski
22. topór królewski
23. urzędnik przybytki
24. książę przybytku
25. kawaler miedzianego węża
26. książę łaski
27. najwyższy komandor świątyni
28. kawaler słońca
29. wielki szkot św. Andrzeja szkockiego
30. wielki wybrany kawaler kadosz
31. wielki inspektor inkwizytor komandor
32. najwyższy książę tajemnicy królewskiej
33. najwyższy wielki inspektor generalny
Obrządek Heredom:
21. wielki mistrz klucza wolnomularskiego
23. suwerenny książę adept, naczelnik wielkiego konsystorza
24. świetny kawaler, komandor orła białego i czarnego
25. prześwietny suwerenny książę WM, wielki kawaler, wzniosły komandor tajemnicy królewskiej.
Komentarze: 108 do “Krótka historia masonerii”