Dlaczego jestem „Moherowym Beretem”?

Ludzie są różni :) . Nawet jeśli mają wiele wspólnych cech. Wrzucanie zróżnicowanych osobników do jednego worka prowadzi do nadmiernych uproszczeń i fałszowania rzeczywistości. Czasem jednak, jeśli chcemy dojść do jakichkolwiek ogólnych wniosków, godzimy się na upakowywanie po najróżniejszych workach i szufladach. W tym tekście spróbuję odpowiedzieć tylko na jedno pytanie. Dlaczego można mnie znaleźć w szufladzie z napisem „Moherowe Berety”?

Wierzę w Boga. Jestem katolickim fanatykiem. Przyjmuję, że Kościół daje nam najpewniejszą drogę do zbawienia. Słynne zawołanie „jestem katolikiem ale” uważam za dowód braku refleksji nad wypowiadanymi przez siebie słowami.

Modlę się, chodzę do kościoła, nie odrzucam Dekalogu, ani innych związanych z wiarą norm zalecanych przez Kościół. Nie wierzę w bezgrzeszność, ani nieomylność „funkcjonariuszy Pana Boga”. Kościół tworzą grzeszni ludzie. Informacje o zbrodniach, przestępstwach i występkach księży nieszczególnie mnie interesują. Zakładam, że z księżmi jest podobnie jak z lekarzami. Lekarz pomaga innym mimo, że sam ma czasem próchnicę, grzybicę, albo nerwicę. Idealnie byłoby gdyby nie chorował, ale… lekarz to też człowiek.

Słucham Radia Maryja. Oglądam telewizję „Trwam”. Czytam Nasz Dziennik. Mimo niedoskonałości każdego z tych przedsięwzięć medialnych uważam je za bardzo potrzebne. Szczególnie wartościowe i niedoceniane wydają mi się działania edukacyjne Radia Maryja. Przyszłym :) słuchaczom Radia Maryja na start polecam np. króciutką audycję księdza Michała Bednarza „Pytania o Słowo Boże”. W każdy wtorek ok. godz. 7.50, po transmisji porannej Mszy Świętej.

Furia jaką wzbudza w innych mediach Radio Maryja jest dla mnie rzeczą naturalną. Radio założone przez ojców Redemptorystów nie śpiewa w zgodnym chórze postępowych mediów. Dziwne byłoby, gdyby reakcje postępowców były inne. Mimo niewielkiego udziału w rynku (jedna trzydziesta? Biznesowo to chyba żadna konkurencja dla komercyjnych potentatów…) jest najbardziej znaczącym „niepoprawnym politycznie” przedsięwzięciem medialnym. Taki jest układ sił! Polowanie na RM i ojca Tadeusza Rydzyka wynika właśnie z chęci niedopuszczenia do głosu ideowej konkurencji. Stąd powszechne jest usprawiedliwianie i nagradzanie dziennikarzy, którzy szczególnie zasłużyli się w dziele „wykańczaniu Radia Maryja”. Dziennikarze wiedzą, że w tej sprawie są bezkarni, dlatego produkują „niusy” o „dilerkach ojca Rydzyka”, jego maybachach, polach golfowych na Marsie, śledzeniu i molestowaniu dziennikarek TVN i tym podobnych rewelacjach.

Oddziaływanie społeczne RM jest według mnie bardzo pozytywne. Jednoznaczna obrona norm moralnych i przeciwstawianie się modnym relatywizmom jest, szczególnie w czasach panującego modernizmu, bardziej potrzebne katolikom niż „unowocześnianie Kościoła” rozumiane jako odrzucanie zasad przeszkadzających w „życiu na luzie”.

Na koniec zostawiłem sobie politykę :) . Jako fanatyczny ekstremista muszę przyznać, że w ostatnim roku moje największe uznanie założyciel RM zyskał za to, za co był najsilniej krytykowany. Kiedy panie Olejnik, Środa i żona Prezydenta, Maria Kaczyńska wystąpiły z apelem, aby nie bronić zapisu o ochronie życia „od poczęcia do naturalnej śmierci”, ojciec Rydzyk, nie zważając na to kto występuje przeciwko Dekalogowi, odpowiednio tę akcję skomentował. Zaskoczył tym swoich krytyków, przekonanych, że nazwisko kojarzone z przywódcami Prawa i Sprawiedliwości zapewni poparcie u założyciela RM w każdej sprawie. Fakt oceny działań polityków według kryterium „co robi”, a nie według kryterium „kto?” tak zaskoczył modernistów, że nagle okazali się gorącymi obrońcami dobrego imienia prezydenckiej żony… :) Było całkiem śmiesznie.

A i jeszcze jedno… Sprawa słynnej, krwiożerczej agresji „Moherowych Beretów”. Budowa tego mitu wygląda coraz gorzej. Prowokacje telewizji TVN i przedstawicieli pomniejszych postępowych redakcji dają mierne rezultaty. Jak to w wielkich grupach… Wśród prowokowanych „Moherów” często zdarza się i taki, któremu nerwy puszczają, ale ogólnie można się dziwić, że „Mohery” reagują aż tak spokojnie :) . Szczególnie gdy weźmie się pod uwagę zachowanie drugiej strony. Niczym nie prowokowane chamstwo wylewa się ze stron internetowych postępowych mediów. Warto poczytać komentarze pod dowolnymi wzmiankami o RM na portalach Gazety Wyborczej lub TVN. Warto przeczytać opinie „tolerancyjnych, kulturalnych i inteligentnych” dziennikarzy. Jeżeli któraś ze stron wyróżnia się agresją, to raczej nie są to „Mohery”. Tak (w skrócie :) ) sprawy te widzi oko „Moherowego Żółwia”

Chłodny Żółw, 30.12.2007 r.

227 czytań

Napisane przez: Chlodny









Komentarze: 29 do “Dlaczego jestem „Moherowym Beretem”?”

  1. 30, grudzień, 2007 o godz. 16:06, sonia pisze:

    drogi Moherowy Żółwiu
    jestem z TOBĄ…….
    dodam TYLKO od siebie,że ostentacyjnie pytam
    w obcych kioskach o Nasz Dziennik,mimo,ze mam
    swój,….i czytam inne POLSKIE Gazety
    ale jaka frajda gdy z obrzydzeniem odpowiadają mi
    …”nie ma”…
    i wtedy zaczynam swoją prywatną akcję
    od sakramentalnego słowa a DLACZEGO…?
    ser pozdr
    z moherowgo szlaku………….

  2. 30, grudzień, 2007 o godz. 16:17, kasia pisze:

    „Moherowym Beretem

    ja już tez chyba nim jestem
    bo jak sie robi krok do przodu, to już się nie cofam albo zimna ,albo gorąca , ciekawe co na lato ? taki letni beret żeby nikt niemiał wątpliwości ja się nie wsytdzę

  3. 30, grudzień, 2007 o godz. 22:57, Grzegorz pisze:

    I ja jestem “Moherowym Beretem”!

    Świetny tekst!

    Gratulacje :) uchwycone sedno!

    Pozdrawiam <

  4. 30, grudzień, 2007 o godz. 23:26, Ania pisze:

    super tekst!!!Ja tez uwazam ze Radio Maryja , telewizja Trwam i Nasz Dziennik pomimo niedoskonalosci to bardzo dobre media i oby nadal istnialy!No i chyba tez jestem ‘moherowym beretem’?!I nawet calkiem mi sie to podoba!:)

  5. 31, grudzień, 2007 o godz. 9:58, AnnaE pisze:

    Myślę,że moja deklaracja jest zbędna.
    Swoją drogą, wyobrażam sobie żółwia w moherowym bereciku. Niby zima, ale takiego widoku jak żyję nie widziałam :D

    Odniosę się jedynie do wskazywanych przez wszystkich niedoskonałości naszych ulubionych mediów:
    to prawda, są one widoczne. Cały czas jednak liczę na młodych dziennikarzy, dobrze wykształconych w naszej szkole. Jest ich coraz więcej. Myślę, że na efekty ich pracy nie będziemy musieli długo czekać.
    Oby wszystkie katolickie media zechciały dostrzec ten potencjał fachowej wiedzy ukryty w naszej młodej wykształconej, dziennikarskiej kadrze. Dostrzec i czerpać garściami z tego skarbca.
    Zatrudniajcie ich!

  6. 31, grudzień, 2007 o godz. 11:00, kasia pisze:

    Liczy się by mu uszy nie zmarzły

  7. 1, styczeń, 2008 o godz. 18:33, admin pisze:

    jestem Moherem :) Dzieki Chłodny Żółwiu za ten tekst

  8. 1, styczeń, 2008 o godz. 19:00, Ewa pisze:

    Radio Maryja niesie w sobie wiele wartości. Na przykład troszczy się instytucję rodziny, która w dzisiejszych czasach jest tak bardzo zagrożona. Kontrowersje budzi wśród ludzi jego udział w polityce (ale właściwie dlaczego ma tego nie robić? Przecież wszystkie media dają sobie prawo do dyskusji politycznych, i jeśli nawet nie nazywają wprost swoich preferencji politycznych, są one wyraźne). Jednocześnie nie każdy, kto jest gorliwym katolikiem musi słuchać tego radia, bo jest wiele dróg do Pana Boga. Grzesiek poruszył różne prawdziwe i ważne kwestie. Z wieloma rzeczami zgadzam się w stu procentach, jednak słowa “jestem katolickim fanatykiem” budzą mój niepokój, bo nigdy skrajności nie są dobre (chyba, że to tylko taka przenośnia).
    p.s. Są również inne wartościowe media katolickie (szczególnie czasopisma i gazety) warte polecenia.

  9. 1, styczeń, 2008 o godz. 19:16, Chłodny Żółw pisze:

    Drogie Mohery :)

    Dziękuję za miłe słowa. Nie jest chyba z nami aż tak źle jak można wnioskować z wypracowań poprawnych politycznie dziennikarzy. Zresztą politycy też nie mają o nas najlepszego zdania :) Chcialem nawet rozpisać konkurs z jednym pytaniem: “Kto jest autorem sformułowania MB?” Ale pomyślałem sobie, że i tak wszyscy wiedzą, że… Jacek Kurski (przy okazji, czy już przeniósł się do PO…?). Więc zrezygnowałem.

    Nasi postępowi antagoniści - i ci z TVN i ci z Gazety i z rządu i… (mniejsza o to…) - są od nas znacznie bardziej inteligentni, kuturalni, tolerancyjni, skromni i wszechstronnie uzdolnieni. Na pewno tylko dla żartu udają przed nami osobników chamskich i prymitywnych. Tym razem nie będę cytował wpisów ze stron internetowych TVN…

    Nie dajmy się zwieść! To naprawdę fajne i zabawne chłopaki (i dziewczyny też) :)

    Tak się tylko z nami droczą, że niby chcą nas “wykończyć”. Mają poczucie humoru! Opuszcza ich tylko wtedy, gdy ktoś zaczyna żartować z nich… W tym miejscu nie mają twardej skorupy.

    Wybaczmy. I starajmy się im pomagać :) Podobnie jak AnnaE mam nadzieję, że młodzież z WSKSIM pomoże najbardziej.
    Pomyślności w Nowym Roku!
    Chłodny Żółw

  10. 1, styczeń, 2008 o godz. 19:24, Chłodny Żółw pisze:

    Ewo, chciałem pomóc postepowym czytelnikom. Napisałem, że jestem fanatykiem katolickim, żeby od razu wiedzieli na której stronie GW mają szukać mojego opisu.

    Czasem jest tak, że do katolicyzmu przyznają się ludzie, którzy tylko formalnie należą do Kościoła, modlą się jedynie “na łące” i uważają, że w Dekalogu jakikolwiek sens mają jedynie 2 lub 3 przykazania… Dlatego dopisałem o swoim esktremizmie, że jednak uznaję więcej niż 3 przykazania. Czy to nie fanatyzm? Pozdrawiam.

  11. 1, styczeń, 2008 o godz. 19:45, kasia pisze:

    Chłodny Żółw napisal:

    Czy to nie fanatyzm?

    dla mnie to albo całkowicie albo wcale ,
    i wciąż ten krok przedemną by całkowicie aż do bolu ,być katoliczką

    a co mówią inni ,to mnie nie interesuje skoro mamy wolność,to czemu nie ? mogę w tą stronę w jaką chcę ,a nie pod publikę
    chcę być sobą .

  12. 1, styczeń, 2008 o godz. 19:51, kasia pisze:

    Jesteśmy solą Ziemi ,

    albo solą w oku ,

  13. 1, styczeń, 2008 o godz. 20:02, Michaś pisze:

    Chłodny, jestem uważnym słuchaczem Radia Maryja i dlatego nie zaliczam się do moherów i bezrefleksyjnych wielbicieli o. Rydzyka, który potrzykroć zdradził patriotyczny elektorat, Kościół i Polskę, swym poparciem zakłamanych PiSuarów. AnnaE też wykazuje godną współczucia naiwność swą nadzieją na wychowanie w WSKSiM prawych i szlachetnych patriotów. O. Rydzyk wykłada o szambie w pałacu, ale w radiu dla kilku brukselskich srebrników gotów ogłaszać, że szambo pachnie perfumerią. Szaniawski sączy w młode umysły nienawiść do prawosławnych Słowian u Putina, a zataja, że naszymi śmiertelnymi wrogami byli i są koszerne sowieckie komuchy i kosmopolityczna oligarchia, z którą to właśnie Putin prowadzi bezpardonową walkę. Toruńska szkoła produkuje młodych konformistów i nawet obecność tam cenzurowanej i szykanowanej prof. Anny Raźny tego nie zdoła zmienić w tak zatrutej atmosferze. Wychowany w talmudycznym zaduchu o. Rydzyk jest największym wrogiem Polski, bo zwodzi miliony naiwnych słuchaczy i prowadzi ten naród w przepaść państwowego niebytu, a Niemcy i sprzymierzeni z nimi Żydzi realizują swoje plany, krok po kroku, prowadzące do likwidacji Polski i zrealizowania planu adolfa h. by przywrócić w Europie granice z 1914 roku, bo na trzecią próbę połknięcia Rosji realiści niemieccy już nie liczą.

  14. 1, styczeń, 2008 o godz. 23:39, Chłodny Żółw pisze:

    Michasiu,
    jesteś uważnym słuchaczem Radia Maryja, ale niezbyt uważnym czytelnikiem mojego tekstu. Gdybyś tylko doczytał do fragmentu o “funkcjonariuszach Pana Boga” wiedziałbyś, że w przypadku “Moherów” żółwiowatych trudno mówić o wielbieniu ojca Rydzyka.

    Cytuję:
    “Nie wierzę w bezgrzeszność, ani nieomylność „funkcjonariuszy Pana Boga”. Kościół tworzą grzeszni ludzie. Informacje o zbrodniach, przestępstwach i występkach księży nieszczególnie mnie interesują. Zakładam, że z księżmi jest podobnie jak z lekarzami. Lekarz pomaga innym mimo, że sam ma czasem próchnicę, grzybicę, albo nerwicę. Idealnie byłoby gdyby nie chorował, ale… lekarz to też człowiek”.

    Podobnie jak Ty, jestem krytyczny wobec poczynań pana Prezydenta, Jego Małżonki i licznych ministrów, sekretarzy i doradców. Podobnie wobec niektórych autorów przewijających się często w ND.

    Natomiast Twoja krytyka Radia Maryja, Telewizji Trwam, ND i WSKSIM jest według mnie mocno przesadzona.

    Jakie radio, jaka telewizja, który dziennik, jaka szkoła lepiej według Ciebie spełniają swoje zadania niż te o których mówimy?
    Co proponujesz?
    Pozdrawiam.

  15. 1, styczeń, 2008 o godz. 23:39, Chłodny Żółw pisze:

    Kasiu, w oku.
    Pozdrawiam.

  16. 2, styczeń, 2008 o godz. 8:25, Michaś pisze:

    Chłodny, popieranie mniejszego zła, które wcale nie jest mniejsze niż stanowią twórcy obraźliwej etykiety, pod którą tu się z dumą tytularnie podpisujesz, jest postawą błędną i zaliczającą się do grzechu zaniechania działań skutecznie przeciwdziałających katastrofie naszego narodu. Mógłbym tu rozwinąć temat, ale najpierw muszę się upewnić jak pilnym jesteś słuchaczem RM i z lenistwa wkleję ci tylko cytat mego autorstwa:
    ******************
    Polacy, Patrioci, świadomi zdrady przez PiS naszej Ojczyzny drodzy moherowi słuchacze Radia Maryja i czytelnicy ND, czy słuchaliście tej nocy Rozmowy Niedokończone w RM z prof. Nowakiem w jego cyklicznym programie “Minął miesiąc”, a właściwie ostatnim specjalnym odcinku “Minął rok”. A jak Wam się podobały wypowiedzi słuchaczy: Lucjan z Roztocza z Zamojskiego - radny i działacz PiS, Leszek z Gdyni, prof. Wolniewicz, PiSiaczek Grzegorz z USA, Jerzy z Łodzi (tel. 502947852), Michał z Nadrenii Westfalii, Leszek z Oliwy, Krzysztof ze Skandynawii (Sztokholm i Helsinki), O. Rydzyk, Janusz z Bobrownik, Stanisław z Niemiec. Nagraliście sobie dla rodziny i przyjaciół wypowiedz Jerzego, Leszka, Krzysztofa i Stanisława, głosy prawdziwych patriotów i obrońców polskiego Kościoła.

    A czytacie Nowy Przegląd Wszechpolski ( http://www.npw.pl/ )? Znacie propagowany tam od czterech lat projekt Konstytucji dla Polski oparty na prawie naturalnym zgodnie z nauczaniem JPII?
    Klub Myśli dla Polski i prof. Bojarski, prezentuje te idee od lat.
    Projekt ten oparty na tradycji prawa naturalnego to prawdziwy Akt Strzelisty rzucający na kolana, bo czytając go to jakbyśmy słuchali JPII.
    Poczytajcie też swym bliskim:
    Nowy Przegląd Wszechpolski, Numer 3-4, 2006.
    OŚWIATA-KULTURA-WYCHOWANIE
    Andrzej J. Horodecki
    PRAWO NATURALNE NADZIEJĄ LUDZKOŚCI
    http://www.npw.pl/ARCHIWUM_NPW/2006_03_04/5.html
    ~Michaś 2007-12-30 05:42
    ******************
    Polecam Ci odszukać wypowiedz Jerzego z Łodzi i szczególnie wartościową analizę Leszka z Oliwy, a Ty chyba RM naprawdę słuchasz i wiesz gdzie szukać nagrań. Ja mam własne nagrania z audycji na żywo i mam nadzieję, że na serwerze RM są pełne wypowiedzi bez cięć. Innym gościom Twego bloga podam namiary:
    [2007-12-29]Minął rok cz.I (50 MB)
    prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak
    http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2007/12/2007.12.29.rn18.mp3
    [2007-12-29]Minął rok cz.II (60 MB)
    prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak
    http://www.radiomaryja.pl/dzwieki/2007/12/2007.12.29.rn21.mp3

  17. 2, styczeń, 2008 o godz. 13:39, Luiza pisze:

    Polecam ciekawy artykuł. Przytaczam fragment.

    Hedonizm jest to „przekonanie, że oddawanie się przyjemnościom zmysłowym przyniesie danej osobie prawdziwą satysfakcję czy szczęście”.

    Życie jest czymś innym niż materia. Życie jest twoją istotą. Ty jesteś cząstką życia, czasowo przebywającą w materialnym ciele. Jeżeli tego nie wiesz - jeżeli nie znasz swojej rzeczywistej, niematerialnej natury - wówczas będziesz się utożsamiał ze swoim materialnym ciałem. Będziesz uważał, że twoje ciało jest tobą. A to doprowadzi cię do hedonizmu.

    Pragnienie szczęścia i satysfakcji jest naturalne. Ale kiedy pragnienie zadowolenia jest połączone z błędnym utożsamianiem się z ciałem, prowadzi ono do wniosku, że zadowolenie zmysłów twojego ciała jest równoznaczne z zadowoleniem ciebie. Możesz pomyśleć: „Chcę być usatysfakcjonowany. Ponieważ jestem swoim ciałem/zmysłami, będę usatysfakcjonowany, jeżeli zadowolę zmysły swojego ciała. A więc, celem mojego życia jest osiągnięcie tylu zmysłowych przyjemności, ile tylko możliwe. Powinienem zrobić wszystko co trzeba, żeby to osiągnąć. Będę podążał za nakazami zmysłów. Każda próba ograniczenia ich wolności - to w istocie próba ograniczenia mojej wolności - ponieważ ostatecznie ja jestem swoimi zmysłami”.

    Jeżeli wierzysz, że jesteś swoim ciałem, będziesz bez końca usiłował dostarczyć mu przyjemności zmysłowych. Będziesz walczył o wypełnienie swojej wewnętrznej pustki przelotnymi doznaniami zmysłowymi. Jednak nie usatysfakcjonuje cię żadna ilość przyjemności zmysłowych. Bez względu na to, ilu doznasz orgazmów smakowych, seksualnych oraz innych, nigdy nie będziesz w pełni usatysfakcjonowany. Zawsze będziesz miał niewyczerpaną chęć na więcej.

    Nic dziwnego, że nie kończąca się konsumpcja i pustka są głównymi cechami współczesnego człowieka. Większość ludzi utożsamia się ze swoimi ciałami i dlatego szuka satysfakcji w nie kończącym się zadowalaniu zmysłów. Od przedszkola do szkół wyższych wszystkim nam wpajano dogmat, że materia jest jedyną energią. Jeżeli materia jest wszystkim co istnieje, to naturalnie dochodzimy do wniosku, że my jesteśmy materią i dlatego może nas usatysfakcjonować zaspokajanie pragnień materialnych zmysłów. Teoria skrajnego materializmu jest filozoficznym odpowiednikiem popędów zmysłowych, którym podlega ucieleśniona jaźń.

    Całość do przeczytania tutaj: http://www.ateista.org/?p=299

  18. 2, styczeń, 2008 o godz. 14:07, leon pisze:

    Chłodny Żólwiu zadam niedyskretne pytanie.Czy Chłodny Żółw jest tym samym Chłodnym Żółwiem z salon24?
    —————-
    Ponad 10.000 godz nagrań w formacie MP3:
    http://www.radiomaryja.pl/query.php?__a=1&__r=A
    wpisz:np. michalkiewicz,nowak,wolniewicz,wyszkowski,piotrowski,bogdan pęk oraz ponad 100 innych gości “Rozmów niedokończonych”.

  19. 2, styczeń, 2008 o godz. 14:13, leon pisze:

    !!Polecam internetowy ‘biały kruk”. (mp3)
    ABC-wiedzy o relacjach chrześcijański-żydowskich.Jest tam m.inn o Gazecie Wyborczej.

    “O dialogu z żydami” - Prelekcja ks.prof. Waldemara Chrostowskiego do kapelanów wojskowych z Jasnej Góry - Plik Audio MP3 (3.64 MB)
    http://www.bibula.com/new/main.php?page=dialog

    Kim jest ks.Chrostowski poszukajcie w google

  20. 2, styczeń, 2008 o godz. 14:30, leon pisze:

    !!”Polscy herodianie”-ks.prof Czesław Bartnik
    (mp3)
    boomp3.com/m/e6e558a738eb

  21. 2, styczeń, 2008 o godz. 15:39, relatywista pisze:

    Śmieszy mnie łączenie postawy religijnej z preferencjami medialnymi , głównie front RM anty Gazeta , przy czym obydwie frakcje tracą na popularności przez tą wojnę.

    Co do postaw to jestem relatywistą , co z tego że zrobisz ustawę anty aborcyjną i albo kobiety będą kombinować nielegalnie + Polska będzie miała dalej największy odsetek ilości dzieci wyrzuconych na śmietnik.
    Obrońcy moralności próbują wykorzystać aparat państwa do narzucania siłą swoich postaw a i tak homo , czy narkotyki były i będą.
    W Holandii (gdzie jest parę dodatkowych rzeczy dozwolonych niż u nas) , czy też w Czechach (gdzie 60% ludzi to ateiści) statystyki przestępstw czy ilości uzależnionych wcale nie są różne od naszej bogobojnej Polski lub Rumuni (tam 98% społeczeństwa jest wierząca , tyle że prawosławni)

    Osobiście jestem ateistą , nie wierzącym w Boga , w moce nadnaturalne , ani w duszę , ani w życie pozagrobowe , ani też talizmany , czy UFO. Choć w Polsce zawsze wydawało mi się że jestem oryginalny tak z wiekiem widzę że po prostu jestem należę do trendu tych czasów. Jest to trend gdzie stare przywiązanie do autorytetów jakimi najczęściej byli kapłani , zostało przerobione w trendy gdzie popularna jest ekologia , pomoc międzynarodowa , dbanie o prawa ludzi i zwierząt, jak też wszelka pomoc różnym mniejszością . Uważanie że nie jest się pępkiem kosmosu lub najwyższą formą Boskiego stworzenia , tylko kolejnym organizmem tego Świata. Ten świat przez część osób uważany jest za niemoralny (gdyż na pewno takie przejawy też ma, ale czy nie zawsze tak było ?) i został parokrotnie ogłoszony czasem upadku . Mimo to jest jedna zasada wywodząca się jeszcze z nauk Jezusa którą nawet jako ateista chciałbym i staram się wypełniać , jest nią nadstawianie drugiego policzka i wiara w dobro każdego człowieka. Gorzej tylko że niektórzy próbują narzucać swoje dobro (jak np czepianie się homo) lub cała ta radykalizacja u nas jak i też w Ameryce (obrona wiarygodności biblii przez kreacjonistów).

    Ja swoją drogą patrze już na to trochę z boku ( nawet jak kiedyś się wściekałem że dokładają kolejne godziny lekcji religii) , to teraz widzę że to co jest robione siłą przynosi tylko skutki odwrotne. Tak więc im nachalniej będzie kościół walczył tym więcej antykatolików przybędzie. Mnie tylko bardziej boli ilość konfliktów w różnych rodzinach (rozpadnięte małżeństwa , czy wydziedziczone dzieci , lub babcie z zabranym radiem i dowodem) jakie ta postępująca radykalizacja przyniesie . A i tak każdy będzie mówił że robi to dla dobra tego drugiego.

    Pozdrawiam w nowym roku i życzę aby każdy przede wszystkim pamiętał o empatii i starał się wczuć w sytuacje innych.

  22. 2, styczeń, 2008 o godz. 18:25, Chłodny Żółw pisze:

    Leonie, tak! Ta sama żółwiowa skorupa. Pozdrawiam.

  23. 2, styczeń, 2008 o godz. 18:33, Chłodny Żółw pisze:

    Relatywisto,
    możemy próbować się przekonać, że poważne traktowanie Dekalogu (czy innych norm religijnych) nie ma wpływu np. na liczbę przestępstw.

    Ale odpowiedz proszę: ile byłoby morderstw, gdyby wszyscy przestrzegali przykazania nr 5 z Dekalogu?
    No dobrze, nie odpowiadaj :) Pozdrawiam.

  24. 3, styczeń, 2008 o godz. 20:39, grzeslawek8 pisze:

    ja tutaj pierwszy raz-zgadzam się

  25. 3, styczeń, 2008 o godz. 21:22, AnnaE pisze:

    Witamy :) grzesławka8

  26. 5, styczeń, 2008 o godz. 16:55, leon pisze:

    !!Polecam internetowy ‘biały kruk”. (mp3)
    ABC-wiedzy o relacjach chrześcijański-żydowskich.Jest tam m.inn o Gazecie Wyborczej.

    “O dialogu z żydami” - Prelekcja ks.prof. Waldemara Chrostowskiego do kapelanów wojskowych z Jasnej Góry - Plik Audio MP3 (3.64 MB):

    http://www.polonica.net/wyklady_wywiady.htm
    Kim jest ks.Chrostowski poszukajcie w google

    —————————————————————–
    http://www.bibula.com/new/main.php?page=dialog (link nieaktualny)
    —————————————————————–

  27. 13, styczeń, 2008 o godz. 17:22, sonia pisze:

    ser dzięki
    im więcej wiedzy,tym lepiej

  28. 5, luty, 2008 o godz. 2:10, Eustachy pisze:

    !!Polecam internetowy ‘biały kruk”. (mp3)
    ABC-wiedzy o relacjach chrześcijański-żydowskich.Jest tam m.inn o Gazecie Wyborczej.

    “O dialogu z żydami” - Prelekcja ks.prof. Waldemara Chrostowskiego do kapelanów wojskowych z Jasnej Góry - Plik Audio MP3 (3.64 MB):

    http://www.polonica.net/wyklady_wywiady.htm
    Kim jest ks.Chrostowski poszukajcie w google

    —————————————————————–
    http://www.bibula.com/new/main.php?page=dialog (link DZIALA!)
    —————————————————————–

  29. 5, luty, 2008 o godz. 9:18, kasia pisze:

    Eustachy, dziękuję bardzo dużo ciekawych artykułów .

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podgląd komentarza:

 

grudzień 2007
P W Ś C P S N
« listopada   stycznia »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Wasze komentarze