Są to informacje nie potwierdzane na razie przez żadną ze światowych agencji prasowych. Jednak wszyscy o tym mówią, czyli coś być na rzeczy musi… Ojciec Tadeusz Rydzyk tworzy partię polityczną o podejrzanych, międzynarodowych powiązaniach!
Poza intuicją ludzi mediów, o planach takich świadczyć miałaby NAOCZNA RELACJA ŚWIADKA!
Podobno jeden z dziennikarzy Startweeka Pomorskiego widział nocą ciemną nieoświetlonego maybacha, który dróżka wiejską a wyboistą mknął ponad 200 kilometrów na minutę drogą wiodąca do nikąd….
No i dziennikarz ten o wzroku sokolim przez szybę maybacha wypasionego zobaczył jak ojciec Rydzyk przez video-telefon… z Osamą Ben Ladenem rozmawiał! I rzekł pono ojciec Rydzyk do Osamy owego: “Osamo! Stwórzymy siłami wspólnemi partię polityczną do której wejść powinni…”
I tu dziennikarz przerwał relację. Nie zdążył się zorientować co do składu tworzonej partii, bo to i noc ciemna, i auto nieoświetlone, i droga wyboista, a i prędkość auta taka, że nawet najbardziej prędkonogi dziennikarz nie nadąży…
Wycieńczony pogonią za maybachem dziennikarz, resztką sił, dotarł do mającej akurat nocny dyżur redakcji jednej z gazet.
Przed wejściem spojrzał na zegarek. Była za pięć dwunasta…
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
UwAgA!!! TuTaJ: zaktualizowane wyniki konkursu na Blog Roku 2007


Komentarze: 6 do “Zagadka partii ojca Rydzyka prawie rozwiązana…”
Zostaw komentarz