Dzisiejszej w nocy, ale już 12 kwietnia 2008 r., na godzinę 01:45 - TVP2 zaprasza telewidzów na bardzo wartościowy, polski film fabularny “Tylko strach”. Należy on do tego rodzaju filmów, które są w stanie utrzymać widza w zainteresowaniu od początku do końca ich trwania. Wraca się do nich potem wielokrotnie z jednakowym napięciem.
Autorzy filmu spróbowali w nim przedstawić walkę wewnętrzną “kobiety sukcesu” zmagającej się ze stresem, lękami, samotnością i wyniszczającym nałogiem.

Obok znanej “Pętli” Wojciecha Hasa jest to kolejny polski film o alkoholizmie. Nie jest to jednak film mający do spełnienia rolę wyłącznie dydaktyczną. Wstrząsa widza dogłębnie naturalizmem tragedii. Warstwa psychologiczna filmu jest głęboko rozwinięta z niezwykle delikatnym wyczuciem szczegółów.
Odtwórczyni głównej roli, Anna Dymna, wcieliła się w popularną dziennikarkę telewizyjną, samotnie idącą przez życie. Czując ciągłą presję otoczenia, lęk przed utratą popularności, stale musi walczyć z nałogiem. Aktorka w mistrzowski sposób ukazała emocjonalne rozchwianie bohaterki, tak charakterystyczne dla nałogowców - jej nieprzewidywalne zachowania, lęk przed samotnością, pragnienie zagłuszenia stresu, walkę z pokusą picia i wreszcie upadek, rozpacz i kolejne dźwiganie się z upadku.
Katarzyna Sosnowska, dziennikarka telewizyjna, kiedyś piła przez siedem lat. Od roku jest abstynentką. Chodzi na spotkania Klubu Anonimowych Alkoholików. Mimo że porzuciła nałóg, wciąż nie może ułożyć sobie życia osobistego. W pracy czuje się obserwowana. Czuje presję otoczenia. Udaje więc silną i przebojową. W rzeczywistości słaba i zakompleksiona - coraz częściej czuje przemożną pokusę znalezienia ulgi w powrocie do nałogu.
W Klubie także gra rolę “tej, której się udało”. Dlatego gdy tam pojawia się nowa alkoholiczka (Dorota Segda), Katarzyna jako ta, która zwyciężyła nałóg, dostaje zadanie opieki nad nowicjuszką. Bożena, młoda kobieta, matka dwojga dzieci, głęboko sfrustrowana domowymi obowiązkami, niezrealizowana zawodowo, podejmuje walkę z nałogiem. Sosnowska nagle opuszczona przez przyjaciela, kompletnie załamana sięga po butelkę. Przypadek sprawił, że w takim momencie przychodzi do niej po pomoc Bożena. Katarzyna pogrąża teraz nie tylko siebie, ale i młodą dziewczynę, którą miała się opiekować. Dopiero szok związany z próbą samobójstwa dziewczyny stawia ją z powrotem na nogi. Od tej chwili będą próbowały razem walczyć z uzależnieniem. To walka bez końca…
Bardzo wartościowy film, który może stanowić swoiste memento, znalazł swe miejsce na antenie o niezwykłej porze. Co prawda ogląda się go dosłownie z zapartym tchem, jednak kto o godzinie 01:45 poświęci się na tyle, żeby obejrzeć nagrodzoną Złotymi Lwami na FPFF w Gdyni kreację Anny Dymnej?
A przecież taką walkę toczą ludzie nie tylko z nałogiem pijaństwa. Film odkrywający walkę wewnętrzną w psychice kobiety zapewne przebrzmi niezauważenie w otchłani nocy.
Szkoda.
opr. na podst.
www.filmpolski.pl/fp/index.php/125628
“Tylko strach
Polska 1993, reż. Barbara Sass-Zdort, wyst. Anna Dymna, Dorota Segda, 91 min, dramat/obyczajowy”


Komentarze: 8 do “Tylko strach … trochę po północy”
Zostaw komentarz