A takie mam pytanie
i chcę się pokłócić
jakiego niedowiarka
najłatwiej nawrócić?
Czy takiego co Pisma
litery studiował
i teraz tu wywleka
co inny nie schował
i wydarte z kontekstu
sadzi gładkie zdania
z pychą zbratany, braciom
swym usta zasłania
Czy też racjonalistę
co w szkiełko i oko,
rozum, empirię, atom
uwierzył głęboko
tak, że na stosy gotów
posłać niedowiarków
za niepochylanie
przed nauką karków
A może tego który
życiem urażony
ma pretensje do Boga
że był urodzony
i krzywd tyle doświadczył
bo mu nigdy nie dał
tego co mają inni,
zbędną duszę sprzedał
Kremówkowy katolik
co słodkie wyjada
te bolesne omija
frazesami gada
pochody, flagi, śpiewy
tańce i wybryki
zabawa, tolerancja
furda encykliki
Agnostyk ale taki
co od czwórki w górę
przykazania szanuje
taką ma naturę
Nieba nie ma a nawet
jeżeli jest, to czemu
zabronić mają wejścia
komuś tak dobremu?
Katolik papierowy
taki co do Boga
kiedy chrzest, bierzmowanie
jeszcze kiedy trwoga
bliski śmierci lub dziecko
do komunii trzeba
przed śmiercią akt strzelisty
i prosto do Nieba
Czy też tego co w grzechu
rynsztoku już tonie
choć po szyję zanurzon
to wyciąga dłonie
łaski prosząc, modlitwy
cóż, że złymi słowy?
takiemu nam nie wolno
odmówić rozmowy.
Naprawdę nie przystoi
minąć nam nikogo
kto uląkłszy się cierni
łatwą idzie drogą.
Shork, Forum Frondy


Komentarze: 17 do “Jakiego niedowiarka najłatwiej nawrócić”
Zostaw komentarz