poniedziałek,dzień po wstrzasających anomaliach atmosferycznych

witam Drogich Przyjaciół

i z lękiem pytam,czy u WAS wszystko w porządku…?Noc nad śląskiem i Zagłebiem

była bardzo trudna……pomijam porysowane dachy aut,czy inne drobne “sprawy”.

Grad,który nie mieścił się w dłoni….przypomniał nam,że nie jesteśmy TACY

potężni,jak nam się wydaje,Takie NOCE….uczą pokory

i solidarności……ludzkiej,

wtedy wszyscy robimy się mniejsi i cichsi….

żal TYCH,którym nawałnica odebrała życie,żal również rannych i bezbronnych…..,

bez dachu nad głową,

mam nadzieję,ze kolejny raz będziemy umieli podać

przysłowiową kromkę chleba,czy szklankę gorącej herbaty…a może udzielić schronienia

we własnym domu…?

119 czytań

Napisane przez: Sonia









Komentarze: 11 do “poniedziałek,dzień po wstrzasających anomaliach atmosferycznych”

  1. 16, sierpień, 2008 o godz. 19:17, Michaś pisze:

    Soniu, adminy rozpoczęły maskowanie mych komentarzy na Forum więc wkleję kopię u Ciebie:
    Wysłany: 16-08-08r 16:09
    Moherowym PiSiaczkom, miłośnikom kolaboranta ojDyra, szambonurkom z POPiSLiDentyry pragnącym mnie potępić za poglądy, w obliczu tych nieszczęść i tragicznych skutków anielskiego dęcia w trąbkę nad ziemią Królestwa Maryji, to dodam jeszcze informację potwierdzoną w … Instytucie, że ten gorący i tragiczny front burzowy przybył do nas, na spotkanie z zimnym frontem północnym, w prezencie z Serbii, ze słowiańskiego kraju tak haniebnie zdradzonego, gdzie zginęli moi bliscy zamordowani przez koszernych amerykanów połączonych spiskiem z albańskimi bandytami, handlarzami narkotyków i sutenerami, którzy w Kosowie zgodzili się zbudować amerykanom bazy wojskowe. Nasze kurduple i spaślaki też targowicką zdradą zbudują na polskiej ziemi bazę będącą pretekstem do nuklearnego ataku Moskwy.
    Ta trąbka to dopiero preludium i za to przyzwalające na zdradę milczenie kara czeka was Rodacy znacznie sroższa.

  2. 17, sierpień, 2008 o godz. 15:02, Sonia pisze:

    Michasiu
    skąd TYLE bólu?,KTO CIĘ tak zranił….?
    i mnie w życiu spotkało wiele zła,ale NIGDY
    nie byłam TAK wsciekła na LOS….
    bardzo podziwiam Twój intelekt,ale nie rozumiem
    bólu….bólu………….. HISTORYCZNEGO,
    WSZAK my Polacy,zawsze w chwili zagrożenia
    umieliśmy być RAZEM….a takim zagrozeniem są dzisiejsze trudne DNI
    i nie tylko ze względu na zmiany atmosferyczne,

    kiedy na ziemi lezy nieprzytomny człowiek….czy pytasz
    go kim jest zanim udzielisz MU pomocy.?….ja NIE….ja pochylę się nad nim….i zapytam jak mogę pomóc,TO wielki skrót myslowy…i TY wiesz doskonale o co mi chodzi……….
    Michasiu
    serd Cię pozdrawiam i jako osoba z minionego wieku,wychowana
    na wartościach katolicko -patriotycznych
    życzę CI dużo MIŁOSCI… takiej zwykłej ,ludzkiej
    i proszę ….nie RAN….innych,nawet jesli myslą inaczej,TO jednak podobnie
    Tylko w innym wymiarze,
    czy niesforny MIchaś posłucha……….?
    a TERAZ muszę się pożegnać,bo jak wiesz…..jestem tu TYLKO
    chwilę…..:-)

  3. 17, sierpień, 2008 o godz. 17:23, Michaś pisze:

    Soniu, wspomnij w modlitwie o dzieciach nabijanych na widły 65 lat temu.

    Przemilczanie tej rocznicy przez prezydenta i warszawski kneset jest haniebne i na pytanie o przyczyny takiej postawy próbowali odpowiedzieć słuchacze RM.
    Kropkę nad "i" po bełkotliwej wypowiedzi PiSuaresy, Anny z Warszawy, postawił polski patriota,
    pan Leszek z Oliwy,
    stawiając śmiałą, a tym razem nie ocenzurowaną przez ojczulka tezę,
    że niepolskie władze w Polsce
    uczestniczą w okrążaniu Rosji
    i tym sposobem niweczą interesy naszego narodu.

    Polska już naprawdę nie jest polska!!!
    "DŁUGIE RĘCE" "ZZA WIELKIEJ WODY" "SOJUSZ PRZECIWKO ROSJI"

  4. 18, sierpień, 2008 o godz. 16:15, Kasia pisze:

    Soniu, jak odezwać się do Michasia, to strata czasu, mnie On nie jest potrzebny, bo nic nie wnosi do mojego życia,.

  5. 18, sierpień, 2008 o godz. 16:31, Coltrane pisze:

    ja w ogóle tego Michasia nie panimaju, jakimś dziwnym bełkotliwym językiem się połsuguje, mam wrażenie że w ogóle nie rozumie dlaczego Polska już nie jest Polska - oczywiście wg Michasia to wina pisuarów, szambonurków i OjDyra - łeh, śmiech na sali …

    Soniu, szkoda czasu na dyskusję z Michasiem, co z tego że inteligentny z niego gość, jak dał się ogłupić przez wrogów Polski i Kościoła…

  6. 18, sierpień, 2008 o godz. 16:46, Kasia pisze:

    INTELIGENTNY PROSTAK,
    moja mama mówi,że nie dał Pan Bóg świni rogów bo by bodła,
    ale w naturze wyjątki się zdarzają.

    Michasia, ambicją jest doprowadzić kraj do wojny domowej, by brat brata ,zabijał tylko dla tego,bo ma inne poglądy, bo nie po Jego stronie stoi ,
    A, ja mówię dosyć jest wojen na świecie ,dosyć krwi.
    więcej porozumienia i cierpliwości wobec siebie, bo nikt nie jest bez winy, wszyscy popełniamy błędy.

  7. 18, sierpień, 2008 o godz. 22:47, AnnaE pisze:

    Ciekawa jestem, czy w Waszych kościołach śpiewa się jeszcze taką pieśń:

    Boże Abrama, Boże, władco nieba!
    Użycz pogody, bo nam jej potrzeba.
    Nie karz nas deszczem, ani głodnym czasem,
    by lud Twój wiedział, żeś jest Panem naszym.
    (x 3)

    W te straszne dni samo mi się śpiewało.
    Wiele osób powyciągało poświęcone gromnice.

    Powietrze, woda, ogień i ziemia - to żywioły nie do opanowania przez człowieka.
    W modlitwie też błagamy Boga o ochronę przed wojną, mimo tego, że ta zawsze jest efektem działania ludzi.
    Wierzymy, że Bóg może wszystko.

  8. 19, sierpień, 2008 o godz. 10:54, Sonia pisze:

    Kochani
    AnnoE,Kasieńko,Coltrane
    serd DZIĘKI………………..
    do zobaczenia u NAS….;-)

  9. 19, sierpień, 2008 o godz. 17:40, Sonia pisze:

    AnnoE
    w czasie burzy wystawiano do okna obrazek Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i palono poświęconą świecę,była bardzo gruba i żółta w niczym nie przypominała dzisiejszych świec………..
    a słowa litanii do dziś pamiętam….i chroń nas Boże od burzy, deszcu,i gradu……………………….
    w przypadku mojego DOMU,była to prawie ikona przywieziona dawno temu z Petersburga…:-)
    Droga AnnoE i tak życie zatoczyło rok,piekny CZAS przebywania z WAMI,serd Cię pozdrawiam i TU i TAM….sAMA WIESZ,GDZIE…?
    I NIECH DOBY BÓG MA WAS W SWEJ OPIECE….A JA ZNIKAM NA JAKIŚ czaS
    ps
    NADAL MODLIMY SIĘ O ZDROWIE Naszego kapłana…:-)
    ucałowania dla całej drużyny i Kochanego Admina:-)

  10. 21, sierpień, 2008 o godz. 21:03, AnnaE pisze:

    Do zobaczenia, Soniu!
    I tu i tam :D
    Niech Cię Bóg prowadzi.

  11. 24, sierpień, 2008 o godz. 14:51, Sonia pisze:

    Dzięki AnnoE…:-)

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podgląd komentarza:

 

sierpień 2008
P W Ś C P S N
« lipca   września »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031