W imieniu zmuszanych do aborcji

W przeddzień rozpoczęcia igrzysk olimpijskich, w centrum Pekinu, na placu Tiananmen, mała grupka Amerykanów (3 osoby) zorganizowała protest przeciwko bezwzględnej polityce ludnościowej Chin.

Manifestantom udało im się na kilka minut rozwiesić transparent z napisem w języku chińskim i angielskim „Jezus Chrystus jest Królem” i skandować do gromadzącego się wokół tłumu: „Przerwać brutalność. Jesteśmy głosem tych, którzy zmuszani są do aborcji.”

Reakcja chińskiej służby bezpieczeństwa i policji była natychmiastowa. Amerykanie zostali zatrzymani, anulowano ich wizy, zagrożono uwięzieniem i nakazano opuścić Chiny pierwszym samolotem, które odlatywał z Pekinu do USA.

Trójka protestujących to Michael McMonagle, dyrektor organizacji Generation Life, Patrick Mahoney, dyrektor Christian Defense Coalition oraz Brandi Swindell z organizacji Generation Life.

[Za: LifeSetNews – 06.08.2008 r.]

74 czytań

Napisane przez: Kasia


Czytaj pokrewne:

O opamiętanie +








Komentarze: 4 do “W imieniu zmuszanych do aborcji”

  1. 21, sierpień, 2008 o godz. 14:21, Coltrane pisze:

    a świat milczy i udaje że nie widzi …. :(

  2. 21, sierpień, 2008 o godz. 14:31, Kasia pisze:

    świat ,żyje w kłamstwie

  3. 21, sierpień, 2008 o godz. 15:56, Coltrane pisze:

    świat żyje w kłamstwie, a w rezultacie jest tak, że wielu ludzi jest z tego powodu nieszczęśliwych - a wystarczyłoby żyć w prawdzie i nie byłoby ludzi nieszczęśliwych, albowiem prawda nas wyzwala, a kłamstwo wpędza w niewolę grzechu i unieszczęśliwia, stąd tyle tragedii i rozczarowań …

  4. 21, sierpień, 2008 o godz. 16:18, Sonia pisze:

    …KŁAMSTWO od wieków jest łatwiejsze od PRAWDY…..
    TE IGRZYSKA są Tego najlepszym przykładem………..

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podgląd komentarza:

 

sierpień 2008
P W Ś C P S N
« lipca   września »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031