————
Współczesny świat “atakowany” jest na różne sposoby propozycjami wielorakich sekt i grup wyznaniowych, odwołujących się do najróżniejszych koncepcji Bóstwa, a próbujących znaleźć grunt dla swego rozwoju w społeczeństwach dotąd chrześcijańskich. Przykładem dynamicznego rozwoju sekt może być również Polska.
Istnieje na jej terenie bardzo dużo sekt o różnorodnej ideologii. Pośród ich mnogości można wymienić:
1. Sekty millenarystyczne - oczekujące końca świata i tysiącletniego królestwa. Wychodzą najczęściej od dosłownego rozumienia fragmentu Apokalipsy św. Jana (Ap 20, 4), a niektóre współczesne katastrofy (bomba atomowa, głód, zanieczyszczenie środowiska) tłumaczą jako znaki zwiastujące wypełnienie się przepowiedni.
2. Sekty o inspiracji mądrościowej Dalekiego Wschodu - będące bardzo ważnym elementem New Age. Wśród nich z hinduizmem związany jest m.in. Ruch Świadomości Baba Ji.
3. Sekty o inspiracji mądrościowej zachodniej - w tym ruchy reprezentujące “nową religijność”, jak: gnoza, antropozofia, astrologia, okultyzm, teozofia czy satanizm;
4. Sekty odwołujące się do “nowego mesjasza” i “nowego objawienia”, jak np. Maryjne Dzieło Pokuty.

Sekty charakteryzuje to, iż:
- zmartwychwstały Chrystus nie stanowi centrum ich wiary;
- często dosłownie (bez wzięcia pod uwagę rodzaju literackiego i kontekstu) pojmują Pismo Święte;
- panuje wśród jej członków przekonanie o absolutnym złu świata (nie należy go przetwarzać przy pomocy jakiejkolwiek działalności politycznej, lecz “uciec” przed światem w grupę);
- stosowane są specyficzne metody propagandy - odcięcie członków od komunikacji ze światem zewnętrznym; długie i częste sesje indoktrynacji za pomocą powtarzanych słów, gestów i śpiewów; “aktywizm� pozbawiający czasu na wolną refleksję; częste i długie posty, zmiana sposobu odżywiania (wegetarianizm), skracanie snu, w celu osłabienia człowieka i pozbawienia go zdolności do prawidłowych reakcji i realnego myślenia; rozbudzanie lęku związanego z ewentualnym opuszczeniem grupy, np. straszenie obłędem, śmiercią ich samych lub bliskich; oszustwo jako taktyka w uprawianiu “apostolstwa” i zyskiwaniu nowych członków sekty - zatajanie “całej prawdy”, niezapoznawanie z intencjami podejmowanych akcji, np. kwestowania ulicznego, zbierania podpisów itp.; zniesławianie “przeciwników”, przeprowadzanie kampanii oczerniającej, niszczącej dobrą reputację pewnych osób.
Scjentologia
Oprócz szkodliwości psychicznej sekt, należy zwrócić także uwagę na ich szkodliwość fizyczną. O metodach walki sekt z otoczeniem, a zwłaszcza z przeciwnikami, najlepiej świadczy istrukcja, która obowiązywała w Kościele Scjentologii: “Udać wypadek samochodowy w stosunku do pieszego. Złożyć fałszywe zeznanie pod przysięgą w sądzie, żeby unieszkodliwić lub zdyskredytować nieprzyjaciela. Udawać wroga scjentologii, by zyskać informacje o agentach, których należy zniszczyć. Instalować podsłuchy telefoniczne i mikrofony. Rozpowszechniać oszczercze anonimy.
Dokonać porwania krytycznego nieprzyjaciela. Przypisywać skandaliczne praktyki seksualne krytykom i wrogom”.
Scjentologia (”nauka o wiedzy”) jest ruchem i organizacją ekonomiczną, którą łączy w sobie elementy religii azjatyckich (reinkarnacja), magii, medycyny i psychologii. Twierdzi np., że osobowość składa się ze “skupiska tetanów”, czyli duchów wygnanych niegdyś z galaktyki przez okrutnego władcę Xenu. Jej założyciel, L. R. Hubbard (zm. 1986 r.), sformułował podstawową zasadę słowami: “Róbcie pieniądze. Wykorzystujcie innych ludzi i nie przebierajcie w środkach”.
Kościoły a sekty
Szkodliwość sekt zmusza wszystkich, troszczących się o wychowanie dzieci i młodzieży, do podjęcia wszelkich środków ostrożności i przeciwdziałania im. Watykański dokument na temat sekt, opublikowany w maju 1986 r., kończy się stwierdzeniem: “Nie możemy być naiwnie pojednawczy. Zbadaliśmy działalność sekt w stopniu wystarczającym, aby móc stwierdzić, że postawy i metody działania niektórych z nich są w stanie zniszczyć osobowość, deorganizować rodziny i społeczeństwa i że ich nauczanie daleko odbiega od nauczania Chrystusa i Kościoła”. W ogłoszonym 8 VI 1993 r. przez Stolicę Apostolską “Dyrektorium Ekumenicznym”, z grona jego adresatów wyłącza się wyraźnie sekty i nowe ruchy religijne. Nie przewiduje więc ono regulowania wzajemnych stosunków między Kościołem katolickim a sektami.
W świetle prawa
Według prawa państwowego w państwie demokratycznym nikt nie może zabronić dorosłemu człowiekowi przystąpić się do sekty, o ile nie narusza ona prawa obowiązującego w danym kraju i nie pociąga za sobą zamachu na wolność jednostki. Powstające stowarzyszenia dla obrony przed sektami mogą więc wziąć pod opiekę jedynie zagrożone, zwerbowane przez sekty dzieci. A sekty chętnie i szeroko korzystają z praw, które im przysługują w wolnych krajach: otwierają żłobki, szkoły, centra lecznicze dla narkomanów, centra kształcenia kadr, stają się legalnie działającymi stowarzyszeniami o celach wychowawczych, humanitarnych lub społecznych.
Dla wierzących, drogowskazem w obronie przed sekciarskimi nowinkami i przestrogą są słowa św. Pawła: “Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze raz mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą od nas otrzymaliście - niech będzie przeklęty!” (Ga 1, 6 - 9).
ks. Andrzej Zwoliński


Komentarze: 28 do “Sekty ciągle groźne”
Zostaw komentarz