Bywa tak, że ludzie, których mamy za całkowicie nieodpowiedzialnych i pozbawionych zdrowego rozsądku, w sytuacji życiowego sprawdzianu pozytywnie zaskakują nas swym działaniem. Bywa również i tak, że ci, do których mamy absolutne zaufanie, nie radzą sobie w sytuacji kryzysowej. Jest to bolesne doświadczenie zarówno dla nas - gdyż zawiedliśmy się na kimś, w kim pokładaliśmy nadzieję - jak i dla tej drugiej osoby.
Bohater francuskiego filmu Time out, Vincent (Aurelien Recoing) znalazł się właśnie w takiej sytuacji. Stracił posadę w firmie, w której zarabiał krocie, a przed zwolnieniem nie zadbał o załatwienie zasiłku dla bezrobotnych. Zostaje więc kompletnie bez pieniędzy, a na utrzymaniu ma żonę, która niedawno wyszła ze szpitala, i trójkę dzieci. Zamiast rozglądać się za nową pracą, odrzuca pomoc kolegi, pożycza mnóstwo pieniędzy od znajomych i rozpoczyna życie na kredyt, cały czas mając świadomość, że taka sytuacja nie może trwać wiecznie.
Postawę Vincenta można by określić jednym słowem: szaleństwo. Bardzo łatwo przychodzi mu zaaranżowanie życia tak, jakby się nic nie stało. Dotychczasowe obowiązki zmuszały go do częstego przebywania poza domem, więc nadal często wyjeżdża, tłumacząc to koniecznością pracy kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania. W rzeczywistości podróżuje po Szwajcarii i Francji podziwiając niewątpliwie piękne okolice. Pomimo że ma możliwość legalnego zatrudnienia, angażuje się w przemyt podrobionych produktów znanych firm. Wertuje informatory dotyczące inwestycji w Afryce, jakby zamierzał wystąpić z jakąś interesującą propozycją, ale z tego czytania nic nie wynika. Odwiedza budynki znanych instytucji i drogie hotele po to, aby się po nich przejść. Jak wyjawia koledze, w pewnym momencie praca po prostu przestała go interesować. Żyje w tej chwili siłą rozpędu, bez sensu i celu w życiu - i jest mu z tym dobrze.
W naszym kraju historia Vincenta wydaje się absolutnie abstrakcyjna. W sytuacji, gdy ciężko o jakąkolwiek pracę, takie postępowanie bohatera jest absurdalne. Ale może takie pokusy stają się udziałem żyjących w ustabilizowanym świecie ludzi sukcesu, który to ideał przecież chcemy osiągnąć?
Sławomir Spasiewicz
Time out
reż. Laurent Cantet
Francja, 2001
dystr. Best Film


Jeden komentarz do “Time out”
Zostaw komentarz