“zło boi się jawności”

…przeprasza pewną wspaniałą Istotę, za przytoczenie TYCH słów w tym właśnie wpisie, ale mam nadzieję, że AnnaE

wybaczy mi, bo intencje mam DOBRE,

a więc, ponownie wracam do problemu STOCZNI i POwolnego zatracania naszej suwerenności

TAK gospodarczej jak i politycznej

ujawnianie ZŁA, jest jedyną naszą bronią…za chwilę mają się rozstrzygnąć losy POLSKIEGO WYBRZEŻA

ale “naszych”, czyli nienaszych POlityków wcale TO nie martwi, oni już sobie zapewniają tyły, gdy dojdzie

do nieszczęścia

nie martwią się TYM, że tysiące ludzi pójdzie na bruk, że następne rzesze POLSKICH RODZIN

stracą dach nad głową, bo rosnące wydatki….na czynsz, gaz, prąd

dla bezrobotnych staną się życiową klęską…..”oni” już tworzą” białą księgę”

…dzisiaj rano przez moment…nawet nie wiem w jakim programie tv mignęły mi dwie postaci

i dwie wypowiedzi związane ze STOCZNIAMI

pan Janik(którego nigdy nie byłam zwolenniczką) i pan Kaczmarek, były minister skarbu

z lat straszliwej złodziejskoPOlitycznej PRYWATYZACJI….

…pan Janik z zażenowaniem mowiący, że jesli popełniło się błąd, TO nalezy się przynajmniej do niego przyznać…i TO dotyczy jego opcji politycznej..TEZ

a pan minister skarbu….Kaczmarek…..cynicznie zapytał…”NO I CO”???

ano panie ministrze TO, że pan dzisiaj jest POdobno prezesem takiego wrocławskiego Polmosu, czyli szefem  Akwawit…..

a kobiety, żony i matki z wybrzeża nie będą miały za “chwilę” być może co dać swoim mężom i dzieciom do jedzenia., czy o taką POLSKĘ nam chodziło..? NA PEWNO NIE

gdy w 2002 roku, POLSKIM STOCZNIOM brakowało tylko gwarancji państwowych na kredyty, TO pan minister skarbu zapowiedział nacjonalizację STOCZNI,  w takiej sytuacji, banki wycofały się z wszelkich kredytów, oczywiscie,  nacjonalizacja nie nastąpiła… ale ZŁO stało się

i DLATEGO

zło boi się jawności, dlatego należy TO wszystko ujawniać, poki nie jest za póżno

może ‘klienci PO, czyli “deweloperzy” jeszcze się nie dorwali do NASZEGO WYBRZEŻA, może jeszcze

PO nie sprzedała wszystkiego, może…. NASZE MORZE jest jeszcze NASZE…?

w ostatnim kwartalniku FRONDY, nr 47

swietnie opisane jest POkolenie 68, to pokolenie młodych, dobrze wykształconych aparatczyków, którzy

uwłaszczyli sie na NASZYM POLSKIM majątku, kosztem reszty POLAKÓW

ZŁO boi się jawności

TAK …boi się

nie lubią gdy pamiętamy, gdy ostrzegamy i gdy przyPOminamy POLAKOM, kto ich okradł,

jacy TO ludzie, to niech niechlubnym przykładem będzie garstka z PO na Sląsku, garstka, która

zhańbiła nasze polskie poczucie wolność i niezależności, odcinając

się od POparcia WOLNEJ GRUZJI, wolnej od Imperium Zła, Zła, które nie boi się mordować, rabować

i naruszać granice wolnego panstwa……

Dzisiaj stocznie, jutro my

pamiętajmy o TYM

i za wszelką cenę nie dopuśćmy do utraty POLSKIEJ BANDERY, POLSKIEGO PRZEMYSŁU STOCZNIOWEGO………….Panno pszeniczna, Panno Jesienna

miej nas w swojej OPIECE……………..

488 czytań

Napisane przez: Sonia









Komentarze: 12 do ““zło boi się jawności””

  1. 5, wrzesień, 2008 o godz. 18:11, AnnaE pisze:

    Najwyraźniej ONI już wiedzą.
    My tylko obserwujemy ich dreptanie nogami po palącym się gruncie.
    Pewnie za kilka dni COŚ gruchnie…

  2. 6, wrzesień, 2008 o godz. 12:51, Coltrane pisze:

    chyba zbliża się nieuchronnie jakaś katastrofa, szkoda tylko że ta banda nieudaczników która obecnie rządzi nie zdaje sobie sprawy z rozmiarów tej katastrofy, no ale co by biedni możemy, pozostało nam tylko wołać do Boga o ratunek …

    a tak w ogóle, gdy dogadywano się w 1989 roku przy okrągłym stole (komuchy z żydami) to nikt wtedy nie przypuszczał że to wszystko pójdzie w tym kierunku, nikomu do głowy wtedy nie przyszło że Polska z roku na rok będzie wyprzedawana w obce ręce, że z Polaków zrobią niewolników i tanią siłę roboczą, a wielu zostanie pozbawionych pracy i wyrzuconych na bruk (ot chociażby ci z Tormięsu w Toruniu, siłą wyrzuceni z zakładu), ta bandycka polityka jest kontynuowana do dziś i to z żelazną konsekwencją, bez litości dla nas Polaków, po prostu, ktoś skazał nas na niebyt i zagładę …

    jednakże mamy zapewnienie Boga że jeśli my Polacy będziemy blisko niego, jeżeli nie będziemy ustawać w modlitwie, to POLSKA NIE ZGINIE …

    pozdrawiam - z Panem Bogiem

  3. 6, wrzesień, 2008 o godz. 13:08, Kasia pisze:

    “jeżeli nie będziemy ustawać w modlitwie, to POLSKA NIE ZGINIE …”

    czy to nie za mało Noe ,oprócz tego ,że że był uczciwy słuchał BOGA,

    musiał też zakasać rękawy i zbudować arkę.

  4. 6, wrzesień, 2008 o godz. 15:03, Sonia pisze:

    AnnoE
    ;) dzięki za TO,że nie obraziłaś się o Tytuł,a co do
    przeczuć,TO mam Takie same Dlatego Warto rozmawiać
    i być przygotowanym na “różne dziwne sprawy”
    jeśli jednak może być coś pocieszającego,TO własnie JAWNOŚĆ,
    tak tylko możemy pokrzyżować im plany,a przynajmniej
    UJAWNIĆ
    przy okazki bardzo dziękuję za wspaniałą lekturę,bardzo wzbogaciła
    moje “imperium wiedzy”…;)dzięki

  5. 6, wrzesień, 2008 o godz. 15:07, Sonia pisze:

    Kasieńko
    widzę,że obudził się w TOBIE duch wojownika
    TAK, masz RACJĘ
    my TEZ MUSIMY zakasać rękawy i obnażać,TO
    co próbują nam zgotować esemesowi “przywódcy”bardzo podoba
    mi się Twoja woJOWniczość…:)

  6. 6, wrzesień, 2008 o godz. 15:26, Sonia pisze:

    Drogi Coltrane
    pytasz,co nam zostało…?
    ależ TAK, modlić się ale i WALCZYĆ,
    ja też cierpię na myśl
    o okrągłym stole….
    ale TO już przeszłość
    mnie też bolą stracone marzenia o dobrobycie dla zwykłego POLAKA,o
    wędce,którą obiecywaliśmy,a rybkę,TO już złapiemy sobie sami….
    jestem jednym z TYCH “idiotów-patriotów”,czyli
    akcjonariuszy,którzy za własne pieniądze wykupili akcje swojej SPÓŁKI
    ….i przegraliśmy WSZYSTKO
    ..pieniądze,miejsca pracy a najważniejsze NADZIEJĘ,
    a jednak nie załamałam
    się,
    nawet wtedy ,gdy zaskarżałam każdą złodziejską Uchwałę
    WZA,nie załamałam się również
    wtedy,gdy wszyscy wiedzieliśmy,że mamy RACJĘ,a sądy mowiły,
    że konfabuluję….TAKI był TO CZAS,CZAS “złodziejskiej prywatyzacji”
    TERAZ też
    ufam TEMU na Gorze i Jego Matce
    i MOCNO wierzę,
    że nie rozgrabią NAS,póki my żyjemy
    pamiętam jak gorąco wiele lat temu
    modliłam się do św T. Judy,patrona spraw beznadziejnych
    jak klęczałaM PRZED PEWNYM OLTARZEM,PROSZĄC
    o opiekę nad TYMI moimi koleżankami i kolegami
    nad Naszą Spółką………….
    minęły lat
    i dzisiaj WIEM,ze te modlitwy pozwoliły mi wtedy
    znależć siły,jakich się nawet nie domyślałam
    fakt,przegraliśmy…to małe miejsce na Polskiej Ziemi,
    ale
    Nasze doświadczenia,STAŁY SIĘ ZACZĄTKIEM GŁośnego mowienia
    i obnażania ZŁA
    pozdrawiam Cię
    i
    jak mawiał piękny święty Starzec…Dobrego Dnia Coltrane…:_)

  7. 7, wrzesień, 2008 o godz. 12:30, kasia pisze:

    obnażając zło musimy spodziewać się że , będzie dużo krzyku,
    to tak jak w dyskusji, pewnej na forum, że pewne portale umieszczają artykuły religijne, więc to chyba dobrze,dobrze pod warunkiem, że objawiają całą prawdę, a nie tylko manipulują fragmentami, by złożyć nowy obrazek katolików tzn;

    pierwszych , takich co i Bogu i diabłu służą i to w białych rękawiczkach

    i drugich którzy mocno trzymają się tradycji, i nauki Kościoła i są według nich skazani na przegraną.

    i trzecia grupa ,której wszystko można wmówić, bo już dawno przestali samodzielnie poszukiwać wiary, idą na łatwiznę z telewizora i kolorowych gazet.

    a My jaką grupą jesteśmy , jesteśmy pewni swojej drogi?
    szukamy siebie, znajdujemy, lecz , jeszcze wolno idziemy, za wolno.

  8. 7, wrzesień, 2008 o godz. 16:24, Sonia pisze:

    Kasienko
    cierpliwości
    ruskie też wychodziły z POLSKI przez wiele lat,aż wyszły
    i KTO TO zrobił? ano POLSKI Naród
    spójrz na Naszą historię
    co jakiś CZAS
    robimy porządek,momo,że wczesniej zbieramy się do niego
    dość długo……….
    TERAZ też TAK będzie……
    ps przepraszam
    za literówki….:)

  9. 7, wrzesień, 2008 o godz. 22:20, Coltrane pisze:

    wazne Kasiu, by nie zwatpic, by isc droga wytyczona nam przez Chrystusa - pozdr.

  10. 9, wrzesień, 2008 o godz. 13:17, Sonia pisze:

    Coltrane
    masz w zupełności RACJĘ,nie wolno nam zwątpić…bo przegramy
    ale
    są przecież TAKIE wspaniałe słowa:
    Jezu,ufam TOBIE
    zawsze mówię TO sobie,gdy ogarnia mnie zwatpienie

  11. 9, wrzesień, 2008 o godz. 13:21, Sonia pisze:

    droga AnnoE
    Ty,która TAK pięknie prowadzisz różancową modlitwę,
    pamiętaj w niej
    o tych,ktorzy mają odwagę mówić prawdę,o TYCH którzy
    TRWAją przy POLSCE i Kościele
    a szczególnie DZISIAJ
    O NASZYCH PORTOWCACHI i NASZYM BAŁTYKU………
    dzięki….

  12. 9, wrzesień, 2008 o godz. 13:23, Sonia pisze:

    Kasiu
    droga,TAK pięknie napisałaś:
    “szukamy siebie,znajdujemy…”
    i TO już bardzo dużo…:)
    kropla drązy skałę

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podgląd komentarza:

 

wrzesień 2008
P W Ś C P S N
« sierpnia   października »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Wasze komentarze