Tragiczny komik “Prawa i Sprawiedliwości”

“Urzekła mnie Twoja historia” - program pod takim własnie tytułem reklamowała dawno, dawno temu któraś ze stacji telewizyjnych. Nie widziałem żadnego odcinka, domyślam się jednak, że musiał to być “wyciskacz łez”.

Gdyby kiedyś poseł Przemysław Gosiewski utracił swą pracę, natychmiast powinien zostać zaproszony jako bohater nowego odcinka programu.

Co tu dużo mówić…

Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski, odnosząc się w czwartek do sprawy Ludwika Dorna powiedział, że “wartości, także chrześcijańskich, warto przestrzegać we własnym życiu osobistym” - informowały media jeszcze wczoraj.

“Była żona szefa klubu PiS Przemysława Gosiewskiego walczy z nim w sądzie o zwiększenie alimentów  (600 zł) na dziecko - informuje “Dziennik”. Gosiewski wypowiadał się na temat Ludwika Dorna i płaconych przez niego alimentów - dodały media już dziś.

Postać tragiczna, ofiara zmowy medialnej, czy po prostu chamski komik, który jest w stanie z poważną, zatroskaną miną zaprezentować każdy głupawy żart?

A gdzie łzy widzów i wyborców? No właśnie. Czy są powody żeby zapłakać?

132 czytań

Napisane przez: Chlodny









Komentarze: 5 do “Tragiczny komik “Prawa i Sprawiedliwości””

  1. 26, wrzesień, 2008 o godz. 19:50, Kasia pisze:

    “Czy są powody żeby zapłakać?”

    schodzą na psy ,

    jak najdalej od polityków, bo Oni już nie znają żadnej świętości .

  2. 26, wrzesień, 2008 o godz. 20:14, Chłodny Żółw pisze:

    Kasiu problem nie tylko w politykach. Problem w wyborcach, którzy kochają polityków “głupią miłością”. Kochają ich tak, że niczego od nich nie wymagają. Przecież ktoś zagłosował na p. Gosiewskiego. Inaczej nie byłby posłem, szefem klubu, wicepremierem itp. Pełnił wiele najróżniejszych funkcji. Wyborcy go kochają i niczego od niego nie wymagają. W kolejnych wyborach znów na niego zagłosują.

  3. 27, wrzesień, 2008 o godz. 23:21, Chlodny pisze:

    Problemem jest znacznie głębszy. Sprawa dotyczy nie tylko polityków. Przecież polityków ktoś wybiera. Żeby np. pan Gosiewski został posłem, szefem klubu partii, ministrem, wicepremierem… ktoś musiał go poprzeć. Ktoś musiał na niego głosować!

    Wyborcy kochają polityków “głupią miłością”. Uwielbiają ich i niczego od niech nie wymagają. A politycy wiedzą, ze to miłość bezwarunkowa, więc nie muszą się starać. Mogą mówić co chcą i robić co chcą. I korzystją z tego.

  4. 28, wrzesień, 2008 o godz. 10:23, Kasia pisze:

    “Mogą mówić co chcą i robić co chcą. I korzystją z tego.”

    są dużo mądrzejsi od nas , zwykłych ludzi , i nie potrafią
    zakończyć tej bezkarności polityków w sposób zdecydowany .

  5. 22, grudzień, 2008 o godz. 14:00, psak pisze:

    A skoro Jarosław Kaczyński pozbywa się Dornów, czy Jurków, a otacza się jedynie “bandą eunuchów i klakierów” - to niech mi ktoś wytłumaczy jeśli nawet PIS kiedyś jeszcze raz wygra wybory to czy:
    z tak mikrym zapleczem intelektualnym jak np.Edgar,
    z udawaniem że zależy na pełnej ochronie życia
    ze skłonnościami do wchodzenia w koalicję ze zwykłymi kryminalistami /Samoobrona/ ,
    jest w stanie normalnie i bez awantur rządzić?

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podgląd komentarza:

 

wrzesień 2008
P W Ś C P S N
« sierpnia   października »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Wasze komentarze