Jan Olbracht nie doprowadził do korzystnego dla siebie końca sporu z wielkim mistrzem Zakonu krzyżackiego Janem Tiefenem, który odmówił złożenia hołdu polskiemu monarsze. Jedną z przyczyn były przygotowania do wyprawy przeciw Turcji, a później jej niefortunny przebieg. Inną przyczyną był krótki okres jego panowania. Do sprawy hołdu nie wrócił także Aleksander, następca Olbrachta. Również ten władca panował bardzo krótko, a poza tym u wschodnich granic Litwy wyrósł niebezpieczny wróg, zagrażający zarówno państwu litewskiemu, jak i całej Rzeczypospolitej. Moskwa, rozpoczynając wojnę przeciw państwu polsko-litewskiemu, w Krzyżakach widziała swojego sprzymierzeńca. Inicjatorem powstania antypolskiej koalicji był Habsburg, cesarz Maksymilian. Taki układ polityczny, mimo pozorów zmian, trwał do XX wieku.

Antypolska koalicja Habsburgów, Moskwy i Krzyżaków
W 1510 r. zmarł wielki mistrz krzyżacki Fryderyk Saski. Jego następcą został wybrany książę Albrecht z rodziny Hohenzollernów, siostrzeniec króla Zygmunta I. Wydawało się, że pokrewieństwo nowego zwierzchnika Zakonu z polskim monarchą umocni panowanie Polski nad Bałtykiem. Wbrew tym nadziejom Albrecht cały swój wysiłek polityczny skierował na przekreślenie postanowień traktatu toruńskiego i powrót do niezależnego od Rzeczypospolitej państwa krzyżackiego.
Wspierał go w tych jego planach cesarz Maksymilian, m.in. poprzez dyplomatyczne działania w kurii rzymskiej. Tenże władca, dążąc do osłabienia państwa Jagiellonów, zawarł z wielkim księciem moskiewskim Wasylem III przymierze przeciw Zygmuntowi. Zachęcił go do zerwania rozejmu z Polską i rozpoczęcie działań wojennych. Austria miała rozpocząć działania wojenne w najbliższym czasie. Wrogowie spodziewali się przystąpienia również Krzyżaków do antypolskiej koalicji.
W 1514 r. wojska moskiewskie przekroczyły granice Litwy i po kilkumiesięcznym oblężeniu zajęły twierdzę Smoleńsk. Wieść o tym wydarzeniu rozpowszechniana na Zachodzie przez Habsburgów, miała świadczyć o bliskim upadku państwa polskiego. Zwłaszcza że za sprawą austriackich agentów na Węgrzech doszło do zbrojnych wystąpień chłopskich przeciw sprawującemu tam władzę Władysławowi Jagiellończykowi.
Dramatyczną dla Jagiellonów sytuację Maksymilian chciał wykorzystać i odebrać im tron węgierski i czeski. Te wrogie antypolskie zapały austriackiego monarchy ostudziła wiadomość o pogromie armii moskiewskiej pod Orszą (8 września 1514 r). Wojska polsko-litewskie pod wodzą kniazia Konstantego Ostrogskiego zmusiły do ucieczki dwukrotnie liczniejsze siły Wasyla III, zagarnęły znaczną liczbę jeńców oraz obóz wroga złożony z 4 tys. wozów. Przerażony wielki książę natychmiast wysłał do króla posłów celem zawarcia pokoju.
Układ wiedeński
Zygmunt I miał świadomość, że rozejm z wojowniczym wielkim księciem moskiewskim ma charakter tymczasowy, a także że pozorną była zmiana postawy cesarza Maksymiliana wobec Polski. Dążąc do rozbicia tej niebezpiecznej koalicji, do której w każdej chwili mogli dołączyć Krzyżacy, król zdecydował się na rozmowy z Habsburgiem. Z inicjatywą spotkania monarchów wystąpił król Węgier i Czech Władysław Jagiellończyk. Wstępne rozmowy przeprowadzono w Bratysławie z udziałem Zygmunta i Władysława Jagiellończyka oraz cesarskiego posła, kardynała Mateusza Langa. Celem, który cesarz pragnął osiągnąć, było zagwarantowanie Habsburgom na przyszłość prawa sukcesji do tronów węgierskiego i czeskiego.
Przedmiotem dyskusji była sprawa podwójnych małżeństw dzieci Władysława Jagiellończyka - Ludwika i Anny - oraz syna Maksymiliana, Ferdynanda i siostry cesarza, Marii. Dla ustalenia ostatecznych warunków układu obaj monarchowie: polski i węgierski wraz z towarzyszącymi im osobami przybyli do Wiednia w lipcu 1515 r.
Tu nastąpiło podpisanie układów, na mocy których Ludwik Jagiellończyk miał pojąć za żonę Marię Habsburżankę, a Ferdynand Habsburg Annę z rodziny Jagiellonów. Ustalono, że w przypadku bezpotomnej śmierci Ludwika tron węgierski i czeski przypadnie Ferdynandowi
. Wstępną realizacją podpisanego układu były uroczyste zaręczyny obu wymienionych par już w kilka dni później (22 lipca 1515 r.) w wiedeńskim kościele św. Szczepana. Traktat wiedeński, jak pokazała przyszłość, był niekorzystny dla Jagiellonów. Rok później zmarł Władysław Jagiellończyk, a opiekę nad małoletnim Ludwikiem przejął cesarz, który działał świadomie, aby jego podopieczny więcej czasu poświęcał na zabawy i uciechy niż na przygotowanie się do rządów państwem
. Dopełnieniem pragnień Habsburgów była śmierć Ludwika w bitwie z Turkami pod Mohaczem (1526 r.). Wówczas, zgodnie z postanowieniami układu wiedeńskiego, tron węgierski i czeski przypadł Ferdynandowi. Część magnatów węgierskich wystąpiła przeciw niemu i ogłosiła królem Węgier Jana Zapolyę, a ten o pomoc przeciw Habsburgom zwrócił się do tureckiego sułtana. Był to początek podziału państwa węgierskiego, a zarazem umocnienia się Turków w Europie i wzrostu zagrożenia dla monarchii austriackiej.
Antoni Franaszek
Rzeczpospolita w obliczu wrogiej koalicji - Antoni Franaszek
” Źrodlo”


Zostaw komentarz