W Moskwie zamordowano dwóch księży jezuitów

09:45 29/10/2008

MOSKWA, 29 października - Nowości RIA, Wiktor Hrul. Sekretarz generalny Konferencji Biskupów Katolickich Rosji Igor ksiądz Kovalevsky potwierdził informację podaną przez RIA Nowosti, że w Moskwie we wtorek zamordowano dwóch księży z zakonu jezuitów.

W dniu 28 października o godzinie dziewiątej wieczorem, w mieszkaniu oo. jezuitów na Petrovce znaleziono ich martwe ciała z objawami gwałtownej śmierci.

Przeor niezależnego rosyjskiego regionu Towarzystwa Jezusowego (zakonu jezuitów) ksiądz Otto Messmer i kapłan Victor Betancourt zostali znalezieni przez ks. Igora Kowalewskiego.
“Nie odbierali telefonu, dlatego ich współbracia udali się do ich mieszkania, gdzie znaleźli już ich martwych” - powiedział ksiądz Igor Kowalewski.

Według niego, aż do rana w środę na miejscu popełnienia przestępstwa pracowali aż do rana specjaliści sądowi z kryminalistyki. Okoliczności morderstwa jeszcze nie zostały wyjaśnione.

Dzisiaj wspólnoty katolickie w Rosji będą odprawiane nabożeństwa, podczas których katolicy będą modlić się za zbawienie dusz zamordowanych księży jezuitów.

Otto Messmer urodził się 14 lipca 1961 r. w wielodzietnej rodzinie katolickiej w Karagandzie. W 1982 roku, zaczął swoją drogę zakonną w zakonie jezuitów. W lipcu 1988 r., po ukończeniu Wyższego Katolickiego Seminarium Teologicznego w Rydze pod kierownictwem kardynała Juliana Vayvodsa przybył, aby służyć Celinogradzie (później - Akmola, teraz - Astana). Następnie został rektorem Katolickiego niższym seminarium w Nowosybirsku. W ostatnich latach pracował w Moskwie jako rektor niezależnego rosyjskiego regionu Towarzystwa Jezusowego.

Kapłan Victor Betancourt - kolumbijczyk, przybył do Rosji kilka lat temu i pracował w Moskiewskim Instytucie teologii, filozofii i historii Św. Tomasza. W Instytucie tym posługuje zakon jezuitów.

Niezależny rosyjski region Towarzystwa Jezusowego został oficjalnie zarejestrowany 21 czerwca 1992 roku. Należał do jezuitów mieszkających na terytorium WNP (z wyjątkiem państw bałtyckich).

Jezuici są zaangażowani w pracę duszpasterską w parafiach na Syberii, Azji Środkowej, Ukrainie i Białorusi, prowadzą religijne i kulturalne centrum duchowego rozwoju “Inigo” w Nowosybirsku i Instytut teologii, filozofii i historii Św. Tomasza w Moskwie. (źródło: www.rian.ru/incidents/20081029/153999637.html )
Tłumaczenie: AnnaE

155 czytań

Napisane przez: AnnaE









Komentarze: 3 do “W Moskwie zamordowano dwóch księży jezuitów”

  1. 29, październik, 2008 o godz. 20:47, Kasia pisze:

    Obaj zamordowani zakonnicy nie są pierwszymi duchownymi, którzy padli ofiarą aktów przemocy w Rosji. 29 listopada 2000 zginął w Astrachaniu pracujący tam od kilku lat polski kapłan ks. Krzysztof Niemyjski, otruty – jak podano w oficjalnym komunikacie – „nieznaną trucizną”. 15 kwietnia 2001 w Jarcewie na Syberii inny polski duchowny ks. Jan Frąckiewicz (ur. w 1924) poniósł śmierć z rąk miejscowego mieszkańca, bezdomnego, któremu zabity kapłan pomagał materialnie. I wreszcie 18 stycznia 2005 w Briańsku został zamordowany miejscowy proboszcz, niespełna 70-letni ks. Jan Hermanovský ze Słowacji

  2. 29, październik, 2008 o godz. 21:00, AnnaE pisze:

    +++

  3. 31, październik, 2008 o godz. 18:31, Kasia pisze:

    Indie: pogrzeb pierwszego księdza – ofiary prześladowań
    Bhubaneśwar, 31.10.2008

    Kilka tysięcy ludzi uczestniczyło w pogrzebie pierwszego księdza, który stracił życie w wyniku prześladowań chrześcijan w indyjskim stanie Orisa.
    47-letni ks. Bernard Digal zmarł 28 października w wyniku obrażeń jakich doznał dwa miesiące wcześniej, gdy napadli go hinduistyczni fanatycy.
    Mszy św. żałobnej w prokatedrze w Bhubaneśwar przewodniczył tamtejszy metropolita abp Raphael Cheenath. W homilii bp Sarat Chandra Nayak z diecezji Berhampur nazwał zmarłego kapłana męczennikiem, którego krew pomoże chrześcijanom w Orisie przetrwać ataki i pogłębić wiarę. Ks. Digal został pochowany na cmentarzu znajdującym się w pobliżu prokatedry.
    Duchowny został poważnie pobity 25 sierpnia. Napastnicy przez kilka godzin zadawali mu ciosy łomami i kijami, po czym porzucili go półnagiego i nieprzytomnego w lesie, gdzie został znaleziony po 10 godzinach. Mimo leczenia w kilku szpitalach, ks. Digal zmarł w wyniku odniesionych ran. Został pogrzebany w opatrunkach, którymi miał owiniętą czaszkę.
    Policja w Orisie prowadzi śledztwo w sprawie śmierci kapłana. Ks. Mrutyunjay Digal, sekretarz abp. Cheenatha ujawnił, że rozmawiał z ks. Digalem kilka dni po ataku. Duchowny powiedział wówczas, że przebaczył napastnikom.
    KAI (pb [KAI/UCAN/AsiaNews] // ro)

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podgląd komentarza:

 

październik 2008
P W Ś C P S N
« września   listopada »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Wasze komentarze