Brytyjscy embriolodzy z Bridge Centre w Londynie, specjalizujący się w selekcji zarodków podczas procedur zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro), ogłosili opracowanie nowego testu wykrywającego wady wrodzone u poczętego dziecka.
Korzystając z „Genetic MoT” można bardzo szybko rozpoznać większość z 15 tysięcy wad i chorób o podłożu genetycznym. Dotychczasowe testy ujawniały tylko 2 proc. z listy współcześnie znanych wad, a na wynik trzeba było czekać ponad tydzień.
Nowy test to tzw. mapowania kariotypu, które polega na dokładnym sprawdzeniu prawidłowości struktury chromosomów komórki pobranej od embrionu dwie doby po zapłodnieniu. Zarodki, u których stwierdzono nieprawidłowości są uśmiercane.
Procedura została wyceniona na około 2,5 tys. dolarów (1,5 tys. funtów) i może być dostępna już w przyszłym roku w licencjonowanych ośrodkach rozrodu wspomaganego.
Opracowanie testu wzbudziło poważne kontrowersje w środowisku medycznym. Okazało się bowiem, że użycie „Genetic MoT” teoretycznie i praktycznie pozwala także na wybór do implantacji zarodka o określonej płci i innych cechach, np. takiego, który będzie miał geny decydujące o ustalonym przez rodziców kolorze oczu i włosów.
[Por. “Times” – 24.10.2008 r.via SPUC – 24.10.2008 r.]


Zostaw komentarz