Kropla

Kolejna kropla datą znaczona
spływa po drugiej płaszczyźnie szyby.
Moim oddechem przyszłość zamglona
początek długiej drogi na niby.

Ślady talentów, wilgocią trawi,
nadzieją trwałość kierunku żłobi,
myśląc, że coś po sobie zostawi
znika na brzegu, iskierką zdobi
kres swój. Czy była jakaś przyczyna?
Pożytek, z biegu do dołu z góry?
Czy czyjaś była spłynięcia wina?
Tępe, niewinne prawo natury?

Krok w tył i widać zamiast samotnej
trasy, sieć całą, gromadę przędzy
kalendarz splotów chwili bezzwrotnej
samotnych kropel skrzyżowań więzy

Teraz z daleka widać plan cały
mistrzowska ręka pędzel trzymała
w całości obraz urósł wspaniały
a niby cząstka, kropelka mała.

Shork, Forum Frondy

121 czytań

Napisane przez: AnnaE


Czytaj pokrewne:

*** Miłość ***

*** Wiersz dla oczekiwanej ***

Poranna pieśń

Przemijanie

Powstanie warszawskie








Komentarze: 4 do “Kropla”

  1. 6, listopad, 2008 o godz. 12:34, Kasia pisze:

    na płacz mi się zebrało
    smutne i prawdziwe,
    jedna kropla ,
    jadna chwila,
    oddech, jeden rytn seca.

    a już lat mineło tyle.

    Anno jesteś Wielka

    nie mmasz przypadkiem urodzin?

  2. 6, listopad, 2008 o godz. 15:36, Kasia pisze:

    Bezsenność

    Otwierasz oczy i widzisz ciemny pokój.
    Spoglądasz w okno.
    Do świtu jeszcze daleko.
    Gwiazdy jak małe brylanty mienią się subtelnie.
    Wzrok się wyostrza i dostrzegasz ciemne gałęzie huśtane przez wiatr.
    Nagle Twoje myśli zaczynają płynąć jak rwący potok.
    Wyobraźnia buduje wielkie plany i rozwiązania.
    Nie możesz usnąć - odlecieć w krainę marzeń.
    Przytulasz się do poduszki i robisz coś jakby rachunek sumienia.
    Sam nie wiesz po co.
    To chyba ta cisza i ciemność do tego namawia.
    Słyszysz tykanie zegara.
    Tyka coraz głośniej i głośniej…
    Mija czas i z każdą chwilą jesteś bliżej świtu.
    Ranek przyniesie Ci tyle spraw nie mogących czekać.
    Będziesz biegł przez dzień, aby wieczorem położyć się i usnąć.
    Nie masz wciąż czasu na rozmyślania - życie jest takie szybkie.
    Może dlatego obudziłeś się dziś w nocy, by o tym wszystkim pomyśleć.
    Pomyśleć o nie złożonych życzeniach, o nie napisanym liście, o nie spełnionej obietnicy…
    I o tym, żeby powiedzieć o swej miłości wszystkim tym, których kochasz.
    Czujesz jak nagle odpływasz w sen - jest ciepło i cicho.
    Odpocznij jeszcze te kilka chwil nim przyjdzie ranek i rzuci Cię w huragan codzienności.

    Katarzyna Wawrzonowska

  3. 8, listopad, 2008 o godz. 12:53, Kasia pisze:

    czasami wystarczy jedną kroplę goryczy przelać, by zabić duszę w czlowieku.

  4. 26, listopad, 2008 o godz. 15:06, AnnaE pisze:

    Kasiu, nie daj w sobie zabić Twej pięknej duszy.
    Bądź dzielna.

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Podgląd komentarza:

 

listopad 2008
P W Ś C P S N
« października   grudnia »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

Wasze komentarze